Jak Poderwać Koleżankę – Najczęstrze Pytania i Problemy

Szybka odpowiedź na najczęstsze problemy z uwodzeniem koleżanki:

  • Jak doprowadzić do stałego związku?
  • Jak przejść do seksu bez zobowiązań?
  • Jak jej powiedzieć, że ją kocham?
  • Jak poradzić sobie z odrzuceniem?
  • Co z pogorszeniem znajomości, gdy coś nie wypali?
  • Jak być bardziej pewnym siebie?

Kliknij i obejrzyj film:

 

UWAGA: To o tym „Jak jej powiedzieć, że ją kocham?” dotyczy oczywiście samego procesu podrywania.. a zwłaszcza jego początku. Pisze to bo niektórzy wyciągają zbyt daleko idące wnioski. W stałym związku oczywiście zasady już się zmieniają. Wtedy jak najbardziej należy dziewczynę od czasu do czasu przytulić i jej to powiedzieć :)

Ogólnie ciesze się, bo na 95% waszych problemów i pytań są dokładne odpowiedzi w pełnym programie.

Więcej konkretnych materiałów niedługo.

Stay Tuned :)

 

 

 

86 Responses to Jak Poderwać Koleżankę – Najczęstrze Pytania i Problemy
  1. M@rio
    Maj 2, 2011 | 13:16

    Witam wszystkich podrywaczy ;) ,

    • M@rio
      Maj 2, 2011 | 13:19

      Już nie mogę się doczekać materiałów, świetne wprowadzenie, myślę że wraz z Twoją pomocą Mancer będziemy w stanie poderwać każdą koleżankę ;) ). Prawda jest taka że każdy z nas ma w swoim gronie wiele pięknych koleżanek do których chętnie byśmy się zbliżyli.
      DO DZIEŁA!!

      • Krakers1990
        Maj 2, 2011 | 17:31

        Podpisuje sie pod kolega. Piona!

      • Sebastes
        Maj 2, 2011 | 21:20

        dobrze powiedziane!

  2. czapa
    Maj 2, 2011 | 13:30

    Jest taki:Spotkalem sie z dziewczyna 1 x od miesiaca od kad pisalem i gadalem z nia przez telefon,internet.Bylo fajnie, dala sie przytulic(na kolanach juz nie chciala usiajsc bo 1 spotkanie :-/ )…nawet na poczatku dla w policzka buziaka,ucieszona iod 1 spotkania,na koniec w usta wiadomo dala…normlanego krecila w moim kierunku wlosami z humorem chciala rozmowiac ale jak wracalismy pociagamni w przeciwnych kierunkach to pozniej napisala mi sms bo spytalem czy jestem w jej typie i czy sie jej podobam ona powiedziala ze nie jestem w jej typie Zazwyczaj jest szczera-tak mi napisala w polowie spotkania chce sie spotkac dluzej,i ze za tydzien … I NIE WIEM CZY PLAKAC CZY SMiaC SIE z tego???? odpowiedz

    • Kuba ;)
      Maj 2, 2011 | 16:29

      Możliwe że tak specjalnie napisała. Nie ma sie co martwić a tym bardziej sie nie poddawaj dlatego że ona tak napisala

    • Oliwier
      Maj 2, 2011 | 20:39

      Nie powinienes sie pytac czy jestes w jej typie i czy jej sie podobasz. Pytajac sie o te rzeczy sprawiasz wrazenia niepewnego swojej pozycji.

      • Mancer
        Maj 2, 2011 | 20:50

        Dokładnie – nigdy się o to nie pytaj, bo:
        1. Osłabiasz swoją pozycję, tracisz atrakcyjność.
        2. Narażasz się na shit test.
        3. Narażasz się na odrzucenie.

        Skoro jest z Tobą i rozmawia to zawsze zakładaj, że się jej podobasz :)

    • Bruno
      Maj 3, 2011 | 11:03

      A może Ona chce Cię sprawdzić? KObiety lubią to robic, One zawsze sprawdzają jacy jesteśmy, dlatego teraz nie wolno Ci się poddać. Jeżeli Ona zauważy, że jakoś ta informacja na Ciebie wpłynęła to będzie lipa, będzie uważała Ciebie za niepewnego siebie. Jeżeli się spotkaliście to znaczy, że coś w Tobie widzi;]
      Jeżeli nie jesteś w jej typie to znaczy, że musiałeś być zajebisty na spotkaniu skoro było tak fajnie, gdyby tak nie było spotkanie byłoby krótkie.

  3. karo
    Maj 2, 2011 | 16:37

    Zapowiada się ciekawie… czekam z niecierpliwością :)

  4. AREK
    Maj 2, 2011 | 17:43

    CZAPA ZWYCZAJNY SZIT TEST

  5. Edzio
    Maj 2, 2011 | 20:53

    Ten film dodał mi otuchy. Jestem zabujany po uszy w (koleżance) i co najgorsze tak trudno ją spotkać…
    Dzięki Mancer, narazie nie spieprzylem sprawy i teraz wiem że trzeba być twardym. Boję się tylko że jak ją spotkam to puszczą mi nerwy i się wygadam że ją kocham.

    Musze poderwać inną laskę , odstresować się trochę.
    Pozdrawiam wszystkich.

  6. Tomasz
    Maj 2, 2011 | 22:35

    Nie mogę się doczekać! Myślałem ,ze to koniec dobrych rad,a tu prosze;]

  7. Marius
    Maj 3, 2011 | 11:36

    Niestety ja zrobiłem ten błąd i powiedziałem
    dziewczynie, że ją kocham i mi na niej zależy. Trzeba było zobaczyć jej minę. Oczywiście powiedziała mi, że jesteśmy tylko przyjaciółmi itd. Myślicie, że da się coś z tego jeszcze zrobić? Nie wiem co mam teraz począć. Oczywiście gadamy ze sobą i piszemy jak przyjaciele. Bardzo proszę o pomoc bo naprawdę się zabujałem :) Dzięki Mancer :)

    • Adam
      Maj 3, 2011 | 17:17

      Zostaliście przyjaciółmi dlatego, że zachowywałeś się jak przyjaciel. Jeśli dalej chce Ci poświęcać czas, mimo że wie o Twoich uczuciach to wskazówki od Mancera będą na pewno pomocne i sprawią, że Twoje szanse znacznie wzrosną. Trochę wiary w siebie.

  8. Piotrek
    Maj 3, 2011 | 12:19

    Nie mogę się doczekać tego pDF

  9. Kimal
    Maj 3, 2011 | 17:13

    Hej Mam pewien problem. Poznaję sporo kobiet, jednak ostatnio poznałem dziewczyne z która sie zajebiście bawiłem i dobrze mi sie z nia rozmawiało:), tylko problem jest taki że ona ma faceta i z tego co wiem jest z nim 4 lata. Jak ja poderwać?

  10. Rafał
    Maj 4, 2011 | 14:04

    Mancer dzięki wielkie za te informacje! :D coraz łatwiej jest mi poderwać koleżankę :D

  11. Dawid
    Maj 6, 2011 | 17:42

    Witam . Odwalasz kawał dobrej roboty. Ale co do podrywu koleżanki mam jedno konkretne pytanie: Otóż mam taką koleżankę na oku i już jesteśmy z nią w bliższych kontaktach (kc i nie tylko). No ale ona dalej twierdzi że nie jestem w jej typie. Podobno lubi chłopaków z inną karnacją. Nie wiem co dalej robić, chce się spotykać z nią, ona ze mną ale za każdym razem trafiam na jakąś blokadę, choć nie zawsze. Proszę o pomoc, nie wiem co robić a mam się z nią spotkać w przyszłym tygodniu Pozdrawiam.

    • Mancer
      Maj 7, 2011 | 14:54

      Olej, przecież to bez znaczenia. Ty jesteś od tego aby sprawnie te blokady łamać.

      • Dawid
        Maj 7, 2011 | 15:25

        dzięki. Jeśli kiedyś będziesz w Ck stawiam piwo.

  12. sebastian
    Maj 22, 2011 | 10:46

    witaj Mancer kobieta którą kocham zaczła mnie olewać na początku było fajnie potem przez mała kłamstwo zjebałem wszystko ale zależy mi na niej i chce jej powiedzieć ,że ją kocham ale zasługuje na kogoś lepszego doradź mi coś

  13. robert
    Czerwiec 7, 2011 | 18:00

    jak kogos zaprosic do pisania jakas dziewczyne i zeby nie uciekla na pierwszym spotkaniu

  14. Marcinq
    Czerwiec 7, 2011 | 19:53

    Nie rób tego błedu sebastian I nie mów kocham !!! wez sie odsun na jakis czas :) 0 pisania :) niech zateskni :) I kur.. nawet niemów ze zasługuje na kogos lepszego :) Czuj swoja Wartosc!!! To Ty masz byc Najlepszy dla niej :) Nie pisz nic niech zateskni moze to troche potrwac odsum sie nachwile jak zobaczysz jakies objawy ze zacznie pisac czy cos bedzie ok :) Przejdzie Jej :) Potrzebuje czasu ;)

    • adam
      Czerwiec 8, 2011 | 09:22

      do Marcinq-a: a jak jestes juz w tym zwiazku to tez chyba raczej nie mowic za czesto ze ja sie kocha co nie??? mialem taki przypadek i tak to popsulo gre w flirt… co o tym sadzisz Marcinqu ????

    • adam
      Czerwiec 8, 2011 | 09:26

      widze ze jestes bardziej doswiadczony troszke niz ja ale oki:) takze chce wysluchac twojego zdania na temat wyrazania uczuc jesli juz sie jest w tym zwiazku … zgory dzieki za opinie…pzdr

  15. adam
    Czerwiec 8, 2011 | 09:20

    racja nigdy jej tego nie mów tym bardziej wtedy gdy nie poczula nic do ciebie jeszcze…

  16. Marcinq
    Czerwiec 8, 2011 | 19:57

    Jesli chodzi o uczucia hmm napewno nie wyjerzdzaj z tym jak jej jeszcze nie rozkochałes bo to popsuje wsio. Czekaj az ona wyzna to pierwsza i powiedz, albo powiedz jej ze takie cos mozesz powiedziec jej ze kocham Cie powiesz przed ołtarzem :) Nie pisz za duzo daj jej przestrzen do odychania dzwon o takich porach jak juz chcesz kiedy ma czas ogólnie hmm tel powinien słuzyc Ci do umawiania sie na spotkanie :) czasem Walnij MYSLE O TOBIe i tyle :) zawsze dawaj jej troche mniej jak oczekuje zeby czuła niedosyt twojej osoby :) spotkania kancz pierwszy rozmowy pierwszy PROWadz jak to opisuje swietnie mancer podejmój decyzje nigdy sie o nic nie pytaj gdzie chce isc poprostu tel za 30 min badz gotowa gdzies cie porywam . ;)

    • adam
      Czerwiec 8, 2011 | 20:00

      a jesli mi juz wyznala milosc i jestesmy razem to tez nie za czesto uzywac ze ja kocham tak ???

    • adam
      Czerwiec 8, 2011 | 20:07

      a i co o tym sadzisz jak ona gdy ma wolna chwile to zaraz pisze i chce pisac caly czas a to meczace…juz jej mowilem ze pisanie to nie wsszystko a ta mi mowi ze jak nie pisze to ja nie kocham…to meczy jak cholera…co bys wtedy zrobul??? ej bo wiem ze jak ja nie pisze to ona do innych kolegow pisze tak jest napalona na to pisanie …ale to ja jestem jej chlopakiem ale to mnie wkur…

    • adam
      Czerwiec 8, 2011 | 20:14

      o i jeszcze jedno ona jest jakas przewrazliwiona bo jak powiem ze jade na wycieczke obojetnie gdzie czy z kumplami czy jak to zaraz fochy…robi awantury,,,a jesli chodzi o jej jakies prosby to staram sie nie spelniac …prosze jesli mozesz o rade odnosnie tego pisania ciaglego i wgl ..dzieki z gory :) i pzdr

  17. Marcinq
    Czerwiec 8, 2011 | 20:33

    No to Sie Ciesz Stary bo jest Zazdrosa A To dobra Oznaka ;) Pisz jak juz lubi ale Dawaj I PIsz Zawsze Mniej Jak Ona :) Nigdy sie nie uginaj jesli myslisz inaczej poprostu powiedzj ze szanujesz to ze Ma swoje zdanie:) i ma do tego prawo ale ty maszz inne Nie daj sobie wyjsc na łep :) Poprostu Ty masz Prowadzic Ty Masz Byc Silny Psychicznie :) Nie bierz tego zabardzo do siebie i panuj nad emocjami :) Nie Trac Kontroli to ty masz wkoncu prowadzic i podejmowac decyzje i nie uginaj sie :) Wiesz Najlepiej To miec wyjebane to jest zdrowe Podejscie i nie męczy nie bój sie jej stracic :) Jest dosc innych lasek :) co maja jak to kiedys mancer napisał ci… :) Szanuj siebie I Swoje Uczucia :) Badz szczery :) sam ze soba i z Nia Jak Cie Kocha Szanuj Ja :) Zachowaj Spokój I Wiesz Co nie kłóc sie z nia Jak Ci bo to nic nie pomoze Poprostu jak ci powiem ze np hmm Dran z CIebie przytaknij jej TAK KOchanie masz racje Jestem Draniem :) no i co dalej? przytka ja :) pzdr

  18. Marcinq
    Czerwiec 8, 2011 | 20:38

    No i Nie uginaj Sie Nigdy przed czyms takim ze jak CI pisze Ze Jak Bys Mnie kochał To bys to zrobił dla mnie to zwykły kurweski Szantaz Emocionalny jest ! Piepszony Shit Test ;)

    • adam
      Czerwiec 8, 2011 | 20:45

      sluchaj ale ona mnie tak szantazowała…bo mielismy miec spotkanie a mi wypadlo cos pilnego a ta mi napisala : jakbys mnie kochal to bys przyjechal a nie…nawet po takim czyms napisala ze to chyba koniec z nami ….to byl test ?????? :)

    • adam
      Czerwiec 8, 2011 | 20:50

      albo takie cos ostatnio bylo: powiedziala mi tak : wiesz w pewnym miescie jest koncert bardzo chciala bym tam byc …co bys zrobil na moim miejscu wzialbys ja na ten koncert???… ale wiesz wyczuwam ze ona jakby chciala mnie zmusic do tego wyjazdu..co bys radzil…chodzi o ta sobote..a mamy sie spotkac u niej…a co potem w ten sam dzien tzn.pol godzziny pozniej mam ja brac na koncert???to znowu test??? PS.dobrze ze pod nieobecnosc mancera jest ktos kto umie pomoc …z gory dzieki Marcineq :) pzdr

    • adam
      Czerwiec 8, 2011 | 20:55

      dzieki naprawde widze ze masz wieksze doswiadczenie w tych sprawach..bo ostatnio mowila : wiesz jestem na placu zabaw (tu i tam mniejsza z tym gdzie)..a ja mowie ze nie przyjade bo nie ma mnie w domu a ta : jakbys mnie kochal to bys przyjechal..ael na szczecie nie uległem

  19. Marcinq
    Czerwiec 8, 2011 | 21:51

    Adam Moja rada jest taka jak poczujesz sie z tym zle ze pisze Ci ciogle jak bys mnie kocha to… POWIEDZ JEJ SZCZERZE POPROSTU ZE PISZAC W TEN SPOPSÓB SPRAWIASZ ZE SIE ZLE CZUJESZ powiedz jej ze Znaczy Wiele dla Ciebie ale jak tak ma byc… to dziekuje za cos takiego po huj sie mordowac? Nie stawiaj jej na piedestale masz byc silny nie bój sie jej stracic
    CHcesz jechac na ten Kacert? Ty chcesz? Poprostu nie tancz tak jak Ci zagra Pokaz ze mamsz charakter masz jaja POkarz ze Jestes Wartosciowym Facetem Nie jakim Pantoflem Do Urobienia

    • adam
      Czerwiec 9, 2011 | 08:31

      no i ona wymusza ze chce tam jechac i wogole a mi nie pasuje bo mam zaraz egzaminy a ona mysli ze zaraz rzuce wszystko i polece na ten koncert

  20. Marcinq
    Czerwiec 9, 2011 | 11:01

    Powiedz jej to ze egazaminy sa dla Ciebie Bardzo wazne :) Nigdy sie stawiaj Laski na piedestale nigdy. Jak Cie naprawde kocha to zrozumie to. Nie daj sie szantazowac albo to akceptuje albo trudno. Kacert to nie koniec swiata a egzaminy sa wazne.

    • adam
      Czerwiec 9, 2011 | 11:13

      dzieki naprawde znasz sie na kobietach :) a mam pytanie :ty czesto piszesz ze swoja laska czy jak to wyglada??? bo moja chce 24 na dobe a to meczace …:( moze powiem jej wprost ze nie bedzie tak dalej…co ty na to ???

  21. Marcinq
    Czerwiec 9, 2011 | 11:12

    No i hmm niemozesz sobie dac wyjsc na łep :) bo jak raz dasz, to laska sobie pomysli no jak raz sobie dał wyjsc to i 2 raz sie ugnie !

  22. adam
    Czerwiec 9, 2011 | 11:17

    wlasnie bo ona chce zeby zawsze bylo po jej mysli

  23. Marcinq
    Czerwiec 9, 2011 | 11:39

    Słuchaj Ja Ci nic niedoradze :) Zrób poprostu tak jak czujesz Ty niewiem jak tam jest miedzy wami do Konca to musi byc twoja decyzja :) Zgoda z tym jak czujesz :) Hmm czy ja czesto pisze :) Hmm np jak juz zadzwonie :) wieczorkiem ale nie za czesto :) Sms hmm nie dla mnie rozmowa lepsza :) 10 min i zawsze kancze pierwszy :) jak widze ze jest napalona na rozmowe zawsze daje mniej jak ona oczekuje zeby była głoda dalszej rozmowy i mojej osoby spotkania koncze pierwszy poprostu mówie otwarcie ze musze juz isc bo mam to i tamto do zrobienia Dostaje buzi i ide nie ogladajac sie :) uwierz tez miałem w cholere problemów laska do której podbijam jest przesliczna i przecudowna :) powiedziałem sobie dosc:) ustaliłem zasady powiedziałem jej o nich i albo sie zgadza albo ja odchodze w pizdu :) Oczywiscie czasem walne jakis kkaplemet ale nie zaduzo jak np mi mówi ze dzis okropnie wyglad nie słodze jej jak widze ze zeczywiscie nie najlepiej wyglada poprostu Jestem Szczery ;) nie stawiam jej na piedestale ;) i nie latam za nia :) i to jak narazie działa :)

  24. Marcinq
    Czerwiec 9, 2011 | 11:51

    To wszystko kwestia podejscia :) tez byłem kiedys Słodkich miłym misiem :) Co lata jak pojebany itp :) Dosc tego :) Jest wiele innych lasek :) To męczoce bac sie ciagle o nia :) Teraz jest inaczej :) Poprostu mam wyjebane i nieboje sie jej stracic :) I To zdrowe jest Nie mysle a co bedzie jak tak albo tak zrobie:) TO fACET jest najwarzniejszy w zwiosku on prowadzi i podejmuje decyzje On Ma prowadzic, jak oddasz stery babie to wiej niz pewne ze sie ropierd… Bo One Uwielbiaja Zdobywac Faceta :) Jak sie dasz Zdobyc Szybko Bedziesz dawał sobie wyjsc na łep bedziesz tanczył jak ona gra To poprostu uzna Cie za kolejnego Frajera rozkocha CIe kopnie w dupe i poszuka sobie nastepnego :) Laski nie szukaja w facecie kasy samochodu itp ( chodz i sa takie) ale naszczescie nie wszystkie ONE SZUKAJA W Facecie WARTOSCI. Jak Same Mówia tego czegos :) Silnego Faceta Który potrafi ja opierdolic jak cos robi zle a nie słodzic az mdło. Takiego Który podejmuje decyzje Np Jak to Mancer pisał Idziesz z laska gdzies nie pytasz sie jej gdzie chce isc czy cos Tylko Poprostu Bierzesz Ja za Ręke i Ciagnie chodzi zabieram Cie gdzies :)

    • adam
      Czerwiec 9, 2011 | 12:21

      dziex zs rady napewno je zastosuje..masz racje nie ma co sie bac ze ona odejdzie a nawet jesli to jest tyle innych lasek na swiecie… jesli nie ta to nastepna jakos to bedzie…bedzie dobrze… a np. jesli np. to pisanie jak to sie mowi sie „przejadlo” to tez wtedy mozna zastosowac wychlodzenie??? (mowie tu o sytuacji jesli juz z nia jestem jako para) … Pozdr i dzieki :)

  25. Marcinq
    Czerwiec 9, 2011 | 12:41

    NIe koniecznie poprostu jej napisz ze musisz konczyc, bo masz cos do zrobienia :) i odezwiesz sie pózniej jak cos :) Badz Adam Szczery Z NIA I SAM ze Soba;)

    • adam
      Czerwiec 9, 2011 | 13:25

      ona jak powiem ze nie moge pisac to zaraz teksty w stylu: o o o ty juz mnie nie kochasz i wgl… to sa testy tak ???

  26. Marcinq
    Czerwiec 9, 2011 | 13:50

    po czyms takim nasTepnym razem, Zadzwon do niej powiedz jej ze musicie Sie Spotkac I POrozmawiac i ze to nie jest rozmowa na tel. Powiedz ze musisz juz konczyc bo masz cos bardzo waznego do Zrobienia. I Tyle Pózneij sie umów na Spotkanie i pogadaj Z Nia Szczerze nie w złosci Tylko szczerze na luzie ;) I POwiedz Poprostu Co o tym myslisz bo masz prawo do swojego zdania :) To jest Adam Szantaz Emocionalny Poprostu baby sa prze Cipy i nawet sobie niezdajesz sprawy Do czego sie moga posunac :) Sa inne niz my Facet Mysli Bardziej Logicznie :) U baby logicznego wytłumaczenia nie szukaj U Nich duzo role odgrywaja emocje :) Dlatego Tak trudno je Zrozumiec :) Sa Bardziej Emocionalne Poprostu:) Lepiej Panuja nad Emocjami Niz My :)

    • adam
      Czerwiec 9, 2011 | 15:32

      tak ale to jest jeszcze nic ..:( gdy jej napisalem ze mam dosc jej zachowania bo powiedzialem jej ze niszczy nasz uczucie i wgl…to ona mi tak pow: jesli odejdziesz to sobie cos zrobie ..kur…kolejny szantaż….

  27. Marcinq
    Czerwiec 9, 2011 | 15:45

    A tak z Ciekawosci Adam ile ona ma lat? Wogóle jaki Wiek WasZ?

  28. adam
    Czerwiec 9, 2011 | 17:39

    no ja 20…ona 16 a czy to cos przeszkadza???

  29. adam
    Czerwiec 9, 2011 | 17:41

    wiesz wydaje sie bardzo zdesperowana jesli chodzi o mnie…a taka roznica wieku to przekresla wszystko???

  30. Marcinq
    Czerwiec 9, 2011 | 18:33

    No Adamie Nic :) Ale ona majac 16 lat jest w wieku dojrzewania :) nieprzeszkadza w niczym :) hmm NO ja troszke Starszy Jestem i działam w przedziale wiekowym :) WIedz wydaje mi sie ze takie jazdy to bedziesz miał często :) Hmm Porozmawiaj Z Nia szczerze :) W Sumie wiesz no wiek to nie ma nic do znaczenia ja Działam Z Dziewczyna która ma 25 lat i tez Nima Lekko :) Grunt to nie dac sobie wejsc Na Łep :) Tez Ma charakterek ;D Badz Silny ;D

    • adam
      Czerwiec 10, 2011 | 07:32

      a wlasnie …powiedzialem jej ze nie pojade na koncert :) (taka bylajej.jak to ona okreslila luzna propozycja)… postawilem swoje warunki ze gdzies indziej na miasto i do przyjemnego lokalu…tzn. nie zdradzilem jej gdzie bo by bylo zero tajemnicy… Macineq takie pytanie: a jakbym jej powiedzial tak : wiem ze ci zalezy na tym koncercie jesli chcesz i masz ochote to jedz np.z moim kumplem…i tak to tylko kumpel.. jak myslisz jak ona to odbierze jak jej dam taka wolna ręke ???

    • adam
      Czerwiec 10, 2011 | 07:37

      oj czesto wybuchowa jest..powiem szczerze ma takie hustawki nastrojow ze szok…czasami jak powiem ze jestem nad jeziorkiem a ta do mnie tak: a po co tam pojechales?? sa tam dziewczyny?? a ja mowie ze sa..a ona tak: to sobie tam badz i strzela focha jak stad do zakopanego :)

    • adam
      Czerwiec 10, 2011 | 07:41

      ona by chciala zebym nie ruszal sie z domu i tylko na jej prosby czekal…a ja urozmaicam zycie i jej to pisze …tzn. pisze tak : nie przyjade w sobote bo np.jade gdzies na dzialke czy takie tam… a ona sie tak wkur ze szok

  31. Marcinq
    Czerwiec 10, 2011 | 09:02

    No bo ona Chce Zeobic Z Ciebie Pieska ;D na Kazde Zawołanie ;D NIe przejmuj sie :) Tez tak mam :) Ona musi poczuc Ze Ty nie z Tych :) Poprostu trzymaj sie swego :) i nie uginaj sie :) Tez Sie Spotykam z Taka Dziewczyna co chce mnie na siłe urobic ;D i wiesz co zna Sie ona doskonale na uwodzeniu manipulowaniu Testach i gierkach ;D hahah A ja na to mam wyjebane ;D heheh ;D Nie przejmuj sie Stary ;P

    • adam
      Czerwiec 10, 2011 | 11:16

      powiedzialem jej tak na koncert nie jade bo mam wazne egzaminy…i napisalem ze mozemy sie spotkac ale wczesniej i dalem do zrozumienia ze na moich warunkach…a ta mi odp ze beze mnie nie jedzie nigdzie…

  32. Wojtek
    Listopad 8, 2011 | 09:55

    Dostrzegłem problem jaki robiłem z dziewczyną i nie wiem co robić by to naturalnie wyszło i stwierdziła ze jednak nie podoba mi się inie jestem nią zainteresowany normalna odwrotność zdani i sprzeczność by zaiskrzyło i wywołać to by się bardziej postarała.., Powiedziała mi tak widzę w twoich oczach ze ci się podobam.. A ja na to zawstydzasz mnie ale pozostawię to bez komentarza. Nie wiem czy dobrze postąpiłem czy nie nie wiem jak dalej działać by ją zdobyć.. Pozdrawiam Wojtek.B

    • Mancer
      Listopad 8, 2011 | 14:21

      1) Naucz się składnie pisać pytania.
      2) Relacje damsko-męskie to bardzo skomplikowana sprawa. Nie da się wszystkiego wyjaśnić w jednym komentarzu. Polecam zerknąć do materiałów premium.

  33. Artur
    Luty 29, 2012 | 22:32

    Cześć,mam na imię Artur i mam do Ciebie Wielką Prośbę.Chcialem si spytać na twojej stronie ale nie mogę nigdzie znaleść opcji żeby napisac komentarz.Otóż przymierzam sie do kupna twojej książki ale zanim ją zamówie i zanim przyjdzie przesylka to minie troche czasu a mi abrdzo na tym zależy.Ale przechodząc do rzeczy podoba mi się jedna dziewczyna którą znam ze szkoly(zauważylem ją w zeszlym roku często patrzyla na mnie ale ja niestety balem się zagadać a w tym roku mam naukę indywidualną i wracam do szkoly dopiero w kwietniu) i chcialem ją poznac ale nie mialem zbytnio jak bo nie chodze obecnie do szkoly a ona chodzi do 4 klasy technikum i kończy w tym roku szkolę :/ .Znalazlem ją na facebooku i zaczepilem od tego czasu pisalem z nią dwa razy i chcialbym się z nia spotkać tylko że czytalem żeby nigdy nie proponować dziewczynie spotkania przez internet..Ale chcialbym ja poznać no a tak czekać miesiąc to mogla by stracić zainteresowanie..Moje pytanie jest też troche moze glupie ale ostatnio nie moglem na nią trafić i gdy któryś tam raz z rzędu mnie zaczepila to napisalem do niej :Coś nie moge trafić żebyś byla na facebooku ;) Na co ona mi odpisala:bo nie ma czasu żebym tu była. No niby nic takiego ale nie wiem co jej odpisać..Wiem że raczej nie udzielasz takich typu dyktujesz co pisać ale kurde no nie wiem jak to rozegrać tak wogóle zaprosić ją do znajomych i zaproponowac spotkanie? Bylbym Naprawde Wdzięczny jak byś mi odpisal i coś doradzil.Dzięki z góry

  34. Arek
    Marzec 5, 2012 | 21:38

    Witam. Mam pytanko. Jest taka sprawa ze starałem sie stosowac do Twoich rad lecz nie wychodziło mi to najlepiej. Teraz jakos nie mam zbytnio okazji by sie widywac z koleżanką a kiedy już sie spotykaliśmy niezbyt sprawę do przodu ciągnąłem. Owszem udało mi sie troche dotyku wprowadzic i w pewnych momentach rozmowy jakieś podteksty seskualne były ale nie za duzo. Ostatnio wpadłem na pomysł żeby kupic jej upominek a mianowicie mydło w kształcie… penisa. I teraz sie tak zastanawiam czy to nie bedzie zbytni szok? Taki dosc śmiały i wyzywajacy prezent lecz z humorem. Po prostu juz niewiem, niechce ciagnac to w nieskończoność, chiałbym zobaczyc jej reakcje, czy będzie jakiś odzew czy nie? Jak myślisz zaryzykować?

    • Mancer
      Marzec 5, 2012 | 22:55

      Możesz… ale po co? Takie podchody są czasem zabawne, ale są znacznie lepsze sposoby. Po prostu sięgnij małymi krokami po to czego chcesz. Nie obawiaj się tego.
      Zrób to tak jak jest dokładnie opisane w programie „Jak Rozkochać w Sobie Koleżankę”. Masz tam wyjaśnione jak krok po kroku domknąć sprawę.

      • Arek
        Marzec 9, 2012 | 12:30

        Cześć. Bo jest jezcse cos: byłem ostatni na studniówce z koleżanka. Wiem ze tkwię w ramie ‘przyjaciel’ i dostałem od niej kosza. Bawilismy sie swietnie ale czuje ze po prostu spieprzyłem sprawę. Kiedy tańczyliśmy i pocałowałem ja w policzek ona do mnie: Arek!! zabrzmiało tocoś w stylu ‘uważaj co robisz’. Później kiedy impreza sie rozkreciła a jej najwidoczniej alkohol do głowy uderzył sama zaczęła mnie prowokować. W pewnej chwili bylysmy tak blisko ze mogłem ja pocałowac ale..własnie w głowie miałem ta uwage i.. nie wykonałem zadnego ruchu pozniej.. Moze faktycznie to był test. A ja znów zawiodłem i zamiast wyjssc ze schematu to chyba utrwaliłem sie jeszce bardziej jako pantoflarz. I nie wiem czy moge probowac jeszce działac?

  35. Patryk
    Marzec 29, 2012 | 17:56

    Witam mam taki problem…poznałem ostatnio dziewczynę i ponad miesiąc esemesowaliśmy po czym spotkaliśmy się raz.Było normalnie przywitanie buziak w policzek i przytulenie,potem na odchodnego tak samo tyle ,że pocałowaliśmy się w usta i pod wpływem uczucia powiedziałem jej, że się w niej zakochałem.Od tego momentu piszemy ze sobą,ale nie tak jak dawniej, jakoś dziwnie jest i ostatnio powiedziała mi żebyśmy zostali przyjaciółmi i że chyba się zakochała w kimś.Co robić bo strasznie mi na niej zależy?Z góry dziękuje za pomoc

    • Mancer
      Marzec 30, 2012 | 10:50

      Co tu pisać… Zjebałeś koncertowo popełniając chyba WSZYSTKIE możliwe błędy. To ewidentnie efekt niewiedzy i braku umiejętności. Jak czytam „miesiąc smsowialiśmy” to cycki opadają mi do samej ziemi. Zrobiłeś wszystko aby NIE BYĆ jej chłopakiem, tylko kolegą.

      Zacznij od „Kodu Atrakcyjności”, a potem przejdź do „Jak Rozkochać w Sobie koleżankę”. Podciągnij trochę swoje zdolności na innych kobietach i jak masz ochotę to przyatakuj ją jeszcze raz. Tym razem dobrze i porządnie.

      • Patryk
        Marzec 30, 2012 | 16:14

        Dzięki wielkie,wiem że zjebałem konkretnie…zabieram się już do czytania…ale powiedz jak z nią teraz postępować dalej sms-ować i spotykać się czy zerwać chwilowo kontakt?

  36. Szymon
    Lipiec 31, 2012 | 09:07

    Witam.
    Kiedyś graliśmy koncert i po koncercie spotkałem koleżanke mojej siostry. Porozmawialiśmy troche, ale zapomniałem wziąć od niej numer. Kolejnego dnia ona napisała pierwsza na facebooku. Wiem że troche to lipnie wyglądało, ale wziąłem przez fejsa jej numer. Pisaliśmy może 2 tygodnie, z przerwami. Jeżdże troche na rowerze i kiedyś przejeżdżając przez jej miejscowość spotkaliśmy się przypadkowo. Na spotkaniu starałem się robić tak jak napisane jest w Kodzie Atrakcyjności, czyli budowanie komfortu, troche droczenia się, jakiś pocałunek. Jeszcze w ten sam dzień ona napisała że jej się podobało. Następnego dnia napisałem do niej, ale ta rozmowa się wgl nie kleiła. Następnego dnia nie pisaliśmy. Potem napisałem do niej i pisało się bardzo fajnie i zaprosiłem ją na urodziny, które mam jutro. Napisała że będzie. Kolejnego dnia napisałem do niej, ale ona nie odpisała. Nie pisaliśmy ze sobą 2 kolejne dni i dzisiaj mi na pisała że jednak nie przyjedzie na urodziny, bo coś tam. Przeczytałem Kod Atrakcyjności, SMS-Ninja i Biblioteke Telefonicznego Uwodzenia i kompletnie nie mam pomysłu, jak to odkręcić, żeby ona znowu się mną bardziej zainteresowała. Mancer, bardzo Cię proszę o pomoc, co mam zrobić w tej sytuacji.
    Pozdrawiam.

    • Mancer
      Lipiec 31, 2012 | 10:39

      Dobrze, że przeczytałeś te książki, ale jeśli chcesz mieć efekty, to zacznij się do nich stosować.

      „Zapomniałem wziąć od niej numer”
      „Popisaliśmy 2 tyg”

      Czyli zacząłeś od dupy strony – tak jak SIĘ NIE ROBI. Cała Twoja interakcja przez ten czas miała charakter koleżeński i wybitnie aseksualny. Pierdoliłeś bzdury i się dziwisz, że wpadałeś w ramę kolegi…

      Potem przez chwilę było lepiej… ale znów pisałeś, pisałeś i pisałeś… Wnioskuje, że byłeś needy + duży wpływ miało to co było wcześniej.

      Odpuść. Wychłodź ją. To koleżanka Twojej siostry. Jeszcze na nią wpadniesz. Zawsze gdy kobieta się wycofuje, to znak, że przesadziłeś z nadmiarem swojej inwestycji (vs jej zaangażowanie). Teraz Ty musisz wycofać się bardziej, bo inaczej wyjdziesz na totalnego desperata.

      Zajmij się innymi kobietami… i niech czasem siostra szepnie jej słówko z jaką ekstra laską się umawiasz ;)
      Plan dziania i różne sposoby na takie sytuacje masz w Jak Rozkochać Koleżankę.

  37. Marek
    Sierpień 2, 2012 | 10:28

    Witaj Mancer.
    Chciałbym opisać Ci mój problem z pewną dziewczyną, byłą koleżanką z klasy. Ja ogólnie zawsze byłem nieśmiały, miałem może ze 2-3 kolegów, z którymi rozmawiałem, zresztą jedynie się witałem – krótko mówiąc zachowywałem się jak niedojebany idiota. I tak było przez 2 lata szkoły, dopiero w ostatnim roku to się zmieniło, zacząłem rozmawiać z ludźmi, nabrałem odwagi, zmieniłem wygląd, no zacząłem być jak normalny człowiek. Zawsze podobała mi się jedna dziewczyna z klasy, zagadałem ją, zaczęliśmy często rozmawiać, pod pretekstem wysłania jej pewnego linka, dostałem jej gg, zaczęło się pisanie, średnio raz w tygodniu. Minęło trochę czasu, zaprzyjaźniliśmy się, więc w końcu zacząłem myśleć jak ją zdobyć, wiedziałem, że z samej rozmowy nic nie wyjdzie, a problemem było też to, że miała już kogoś w tym czasie. Wiem, że robiłem to wszystko powoli, zbyt niezdecydowanie, ale tak gdzieś 3 miesiące przed maturą (nie znałem wtedy jeszcze Twoich porad, więc robiłem to co mi się wydawało dobre) zacząłem jej dotykać, najpierw lekko, później coraz intensywniej – jak była przy mnie starałem się położyć jej dłoń na ramieniu, objąć ją, poklepać po nodze, pogłaskać. W sumie to wydawała się wtedy zadowolona, z początku trochę się odsuwała, stopniowo pozwalała mi na więcej, uśmiechała się, jak jej dotknąłem. Były jakieś gadki, że może gdzieś ją tam odprowadzę, nic wielkiego.
    Gorzej zaczęło się robić w momencie, gdy znajomi zaczęli jej mówić jakieś głupoty, robić sobie żarty, no wiadomo jak to jest z ludźmi. Ja niczego jej nie oświadczałem, że chcę z nią być, że mi zależy. No ale w końcu szkoła się skończyła i niestety skończył się ten codzienny kontakt, bo oboje mieszkamy w małych miejscowościach niedaleko siebie. Jeszcze na początku raz z nią gadałem, ale potem przestała mi odpisywać, próbowałem kilka razy, 3-4 i nic. Jednocześnie w tym czasie sama ze 2 razy mnie zaczepiła, ale na drugi dzień znowu była cisza.
    Znalazłem Twoje metody i stwierdziłem, że dalej robiąc tak samo, nic z tego nie wyjdzie, będę się prosił o rozmowę, a ona wspaniałomyślnie może kiedyś odpowie. Postanowiłem wychłodzić tę znajomość, minęły trzy tygodnie, ani razu się nie widzieliśmy, ani razu nie pisałem do niej. Aż w końcu jakieś 10 dni temu sama do mnie napisała – i ta rozmowa była zupełnie inna niż wcześniejsze, odniosłem wrażenie, że chcę sprawdzić, czy dalej się nią interesuję, pisała inaczej niż wcześniej, wysyłała mi jakieś buziaki, a po pięciu minutach stwierdziła, że musi kończyć. Ucieszyłem się, że sama wyszła z odnowieniem kontaktu, ale nie chciałem znowu robić tak jak wcześniej, nadskakiwać jej, więc dalej ją ignorowałem. Dodam też, że najprawdopodobniej w tym czasie, gdy się ze mną skontaktowała, rozstała się z chłopakiem. Niestety jest też inny problem, interesuje się nią też ktoś inny, też już od pewnego czasu i chyba wygląda na to, że to jemu pozwala na więcej niż mnie.
    Pomyślałem, że te 10 dni to już za dużo, chciałem sam ją zagadać, ale właśnie wtedy tamten drugi dodał zdjęcie, na którym jest razem z nią, na weselu. Oczywiście od razu pojawiły się myśli, co tam się mogło dziać, w końcu był tam alkohol itp. Wiem, że to jest tak, jak mówiłeś w jednym z filmików o zdobywaniu koleżanki, tylko że w odwrotną stronę. W końcu więc dalej się z nią nie kontaktuje.
    W międzyczasie jak radziłeś zapisałem się na siłownię, inaczej się ubieram, zacząłem nosić zegarek a nigdy tego nie robiłem. Jak ją spotkam nie będę się już bał jej dotykać, spróbować pocałować. Boję się jedynie, że do tego czasu ona skończy w ramionach tego innego.
    Proszę Cię więc o poradę, czy skontaktować się z nią (nie chciałem, żeby pomyślała, że jestem o nią zazdrosny, skoro wychodzę z rozmową akurat, gdy się dowiedziałem, że z kimś innym była na imprezie) czy też zrobić inaczej, co powinienem zrobić, żeby ten drugi przestał się liczyć w tej grze. Cholernie mi na niej zależy, nie chcę znowu popełniać tych samych błędów, ale też nie chcę zbyt długo zwlekać, żeby ktoś inny nie wszedł na moje miejsce.

    Pozdrawiam Cię i bardzo proszę o jakąś radę.

  38. adam
    Sierpień 2, 2012 | 17:35

    to jest wszystko dziwne podobna sytuacje mialem wychladzalem 2 tyg sama sie odezwala sprawdzila czy dalej zalezy i dalej cisza pisalem chwile dalej sie blokuje nie chce odp ogolnie taki jej typ dziwny wszystkoja boli denerwuje narzeka wiecznie

  39. Darek
    Sierpień 2, 2012 | 22:10

    adam. Olej to i nie mysl o niej ;) rozejrzyj sie za innymi ;)

  40. Paweł
    Sierpień 26, 2012 | 16:58

    Mancer pomóż – kupiłem twoje DVD – Jak poderwać koleżankę, stosuję rady które
    tam zawarłeś, ale mam problem, mianowicie – dziewczynę którą mam na
    oku widziałem 4 razy, z czego raz z własnej inicjatywy (zaprosiłem ją
    na starówkę). Wszystko było by dobrze, wiem że się jej podobam, lubi
    mnie, sporo rozmawiamy przez internet, niestety wyjeżdża na drugi
    koniec polski na studia. Już się przeprowadziła, a do Warszawy
    przyjeżdża na krótką chwilę we wrześniu. Co mogę zrobić ? Chcę się z
    nią wybrać np: na kręgle, gdy tu będzie, ale co potem ? Zaczną się
    studia, pozna kogoś i nic z tego nie będzie. Pewnie powinienem wybrać
    się do niej (do Katowic), ale nasza relacja nie jest aż na takim
    poziomie, że wyjadę z tekstem: wpadam do Ciebie w następnym tygodniu.
    Skoro wiem że coś jest na rzeczy między nami, powinienem się ujawnić ?
    P.S. Za rok mam zamiar również iść na studia do Katowic.
    pozdrawiam, i proszę o ratunek :)

  41. Karol
    Grudzień 17, 2012 | 18:20

    Za bardzo nie nie wiem jak odbierać zachowanie mojej koleżanki. Otóż mimo że ma faceta jakieś 2,5 roku pozwala na mój dotyk, czasami ja obejmę, dam buziaka w policzek, a nawet ostatnio powąchałem ją przy szyi mówiąc że pięknie pachnie i pocałowałem ją w szyję a ona tylko się lekko zaśmiała i powiedziała że zwsze ładnie pachnie, często chcę abym ją podrapał w np ostatnio w łokieć po ją swędział. Za bardzo nie wiem jak to odbierać ja mam zaraz 33 lata a ona 21 lub 22, a bardzo Mnie kręci :P

    • Mancer
      Grudzień 17, 2012 | 18:49

      Za dużo myślisz, za mało robisz

  42. Karol
    Grudzień 17, 2012 | 21:49

    Za bardzo nie wiem co mam robić by ewentualnie tego nie spieprzyć :( Uważasz że to oznaka zainteresowania z jej strony, czy może sama nie wie czego chce, lub szuka wrażeń ??

  43. Karol
    Grudzień 19, 2012 | 20:16

    Chciałbym sie dowiedzieć czy była to forma testu??

    Otóż ostatnio na mikołajki kupiłem obecnie koleżance kawę nie zmieloną. Pożyczyłem na jej prośbę młynek do kawy. Ostatnio Mnie zaprosiła do siebie na kawę i powiedziała czy byłem pewien czy sprzedawczyni mi sprzedała kawę nie zmieloną bo ona powiedziała że jak ją otworzyła to była zmielona. Ja przyznam że byłem zdezorientowany, bo wydawało mi się ze kawę kupiłem w ziarnie i pamiętam że trzymając w ręku czułem ziarna kawy.

  44. Czarek
    Luty 5, 2013 | 23:13

    Hej. Chodzę do 2 klasy liceum i mam duże podejrzenie że pewna dziewczyna w klasie mnie podrywa… Zaczęło się już dawno kiedy przechodziła obok i pytała się czego się uczę mimo że innych o to nie pyta ale to nie jest chyba żadna podstawa do sądzenia że mnie podrywa. Zaczęło się kilka dni temu coś dziać… Parę tygodni temu oddawaliśmy pracę do oceny ale takie jakby rysowanko tablic na PO. I ja w zasadzie dostałem ocenę 4 a ona miała dostać 3 mimo tego że miała gorszą pracę a ja tylko coś tam powiedziałem a mianowicie że nie ma takiego naciągania( ocena chyba proporcjonalna do włożonej pracy) ale udało się jej dostać 4 bo wybłagała. Gdy wyszliśmy z sali podeszła do mnie i zapytała się czemu jestem taki a ja powiedziałem jej „nie wiem o co ci chodzi”. W zasadzie odpowiedziałem jej że sprawiedliwość to sprawiedliwość i że tak robią osoby w klasie naszej ale nie wymieniłem kto mimo że mnie zapytała „kto też taki jest że ceni sprawiedliwość”.Od tej pory w klasie przed lekcją gdy nie było dużej liczby osób powiedziała do mnie:”Poznałam twojego kolegę z klasy biol-chem i że on powiedział jej że ja pytania mam na sprawdzian i nie daję ludziom. Później coś mówiła o dopisywaniu ale nie zrozumiałem jej. Poprosiłem żeby powtórzyła i to samo mi powiedziała jeszcze o „dopisywaniu” Nie zrozumiałem jej i tak a więc powiedziałem jej z unisieniem że zmyśla, nic takiego nie miało miejsca teraz to już przesadziła i przegina a ona się zaśmiała i nic nie powiedziała. Nawet nie potwierdziła że tak było. Po co jej to było mi mówić sam nie wiem. Na chemii też się dziwnie długo 4 sekundy patrzyła na mnie centralnie. A na matematyce gdy pani rozdawała jakąś tam kartkę białą z umową do konkursu to pani kazała podać kartkę takiej koleżance po prawej stronie w ławce a ona siedzi za mną w tym samym rzędzie i powiedziała mi „mogłeś to s

  45. Czarek
    Luty 5, 2013 | 23:30

    Hej. Ona powiedziała mi.mogłeś to sobie przeczytać jeszcze i z znów uśmieszek na twarzy a ja też się uśmiechnąłem ale nic nie powiedziałem( co mam.jej powiedzieć). A dzisiaj jeszcze na PO ona podeszła do mnie i zaraz przede mną kiedy normalnie siedziałem sobie w ławce niektórzy powiedzieli łał ale masz branie a ona z uśmiechem a to tylko „sprawy klasowe” Ona do.mnie mówi „że czemu nie dałem chyba jej pytań z geografii ale nie jestem pewien czy określiła „jej” czy klasie. Powiedziała że od humana. A ja mówię że naprawdę zmyśla i przegina bo to nie prawda. A ona
    później na głos „słuchajcie Cezary ma odpowiedzi na sprawdzian z geografii a nam nie dał a cała klasa „wypiszemy cię z fejsa itd..
    A jak wyszedłem z klasy porozmawiałem z nią i dalej mi wmawiała że tak.jest bo human pisał spr..a ja nie dałem.pytań co jest nieprawdą jak już jej to powiedziałem jeszcze raz bo pisał ale z innego działu a ona a ja tam nie wiem w sumie z jakiego to działu… Ona mnie chyba podrywa co nie? Proszę Mancer i inni obeznani o pomoc bo nie wiem co mam zrobić. Jak rozwinąc to” podrywanie ” Chyba czas na sprawdzenie czy tak jest… Ale nie wiem więc proszę o pomoc!

    • Mancer
      Luty 8, 2013 | 07:04

      Sorry men, ale to są problemy na poziomie 2 klasy, ale szkoły podstawowej.

      Jakie w ogóle ma znaczenie, to o czym piszesz?

      Chcesz to ją poderwij, nie to nie.

  46. Tuscan87
    Luty 8, 2013 | 20:26

    Mam jedno pytanie bo po przeczytaniu wszystkich artykułów nie znalazłem na nie odpowiedzi jakoś :
    Jeśli dziewczyna była niedawno w związku i zostawiła chłopaka (bo był debilem )i teraz nie mówi że narazie nie chce z nikim być.Czy jest szansa na to aby zmieniła zdanie.(Odrzuca też wszystkie techniki systemu E K A czyli nie daje się dotykać nawet przypadkowo , nie chodzi nigdzie z chłopakami tylko większość czasu spędza z koleżankami )

  47. storow
    Luty 10, 2013 | 01:43

    Witaj Mancer, mam problem. Ostatnio wpadła mi w oko pewna dziewczyna, okazało się że mój kolegą ją zna i poprosiłem go żeby mnie z nią poznał ale nie wiem jak z nią zacząć rozmowę i co zrobić żeby jej odrazu zaimponować. Mam nadzieję że mi pomożesz. Dzięki z góry :)

    • Mancer
      Luty 10, 2013 | 14:02

      Czyli tak w ogóle to NIC nie wiesz? :)

      • storow
        Luty 10, 2013 | 17:13

        no w sumie to nic. Ale bardzo chciałbym ją poznać własnie. I proszę Cię o pomoc żebyś mi doradził.Jak ten kolega mnie z nią zapozna to o jak i o czym mam z nią rozmawiać żeby nie wyglądało to tak że ja chcę ją podrywać a żeby ona chciała utrzymać ze mną kontakt :D

  48. Kolender
    Luty 11, 2013 | 22:25

    Cześć Mancer
    Dzisiaj dowiedziałem się od koleżanki dziewczyny która mi się podoba(też moja koleżanka ale chce to zmienić ) że ona nic do mnie nie czuje i uwarza że jestem mało roztrzepany.Nie mam pojęcia co zrobić kupiłem twoją książkę i nic teraz byłem na feriach i przez 2 tygodnie nie miałem z nią kontaktu i chce zastosować powrót bohatera prosze powiedzcie mi jakie zmiany w swoim życiu mam zrobić aby stać się bardziej „roztrzepanym” Proszę pomóżcie

  49. Toja
    Luty 16, 2013 | 21:53

    Ostanio byłem z koleżanka na spotkaniu wszystko spoko używałem rad które mi dałeś z „kod Atrakcyjności’ i się super sprawdzają problem jest taki że się często widuje z tą koleżanka rano w autobusie w szkole i na wiosce ale nie mogę podejść bo jestem pokłócony z jej koleżanka (pokłóciłem się z nią zanim sie zacząłem z nią umawiać) tylko gdy jesteśmy sami to mogę z nią normalnie pogadać (ta co mi się podoba nie jest na mnie zła ) i to mnie ogranicza.Mancer powiedz co w takiej sytuacji ty byś zrobił??

Leave a Reply

Wanting to leave an <em>phasis on your comment?