Historia Sukcesu Karola

Kilka dni temu dostałem fajny list od Karola.  

Jego historia jest niezwykle motywująca.

Przeczytaj sam: 

———————————————————-

Witaj!

Mam na imię Karol. Mam nadzieję że nie masz nic przeciwko abym opowiedział Ci jak zmieniłeś moje życie.

Kilka ładnych miesięcy temu po raz kolejny dostałem kosza od dziewczyny. Niestety zbyt mocno się zaangażowałem uczuciowo i bardzo to przeżyłem. Przez wiele miesięcy nie wychodziłem z domu oprócz pracy, nie rozmawiałem z ludźmi. Pewnego dnia natrafiłem na Twoją stronę. Minęło kilka tygodni dopóki nie postanowiłem zmienić swojego życia. Nigdy nie wierzyłem w materiały „guru” odnośnie uwodzenia. Ale stwierdziłem że nie zbankrutuje kupując Twój kod atrakcyjności nawet jeśli jesteś zwykłym oszustem….

Przeczytałem tą książkę. Widziałem tam że każde moje działanie w stosunku do kobiet jest wg Ciebie złe. Robiłem wszystko dokładnie na odwrót. Ale nadal nie czułem że to co polecasz jest prawdą. Ale miałem jeden mały dowód. To co ja robiłem było całkowicie nieskuteczne.

Postanowiłem zacząć się stosować.

Pozostał jeden problem. Mogłem „grać pewnego siebie przed kobietami, ale nie byłem w stanie się przełamać i zagadać do obcej dziewczyny. Pozostało mi spróbować po raz kolejny przez portale randkowe. A że nigdy efektów nie miałem postanowiłem zainwestować w Twoje DVD odnośnie randek internetowych.

I co?

BOOOOMMM Przez 2 tygodnie miałem z 4 randki umówione.

A że jestem wybitnym typem monogamisty a te wszystkie dziewczyny były ciekawe i ładne. Ale troszkę zbyt przeciętne. Poczekałem jeszcze tydzień i poznałem pewną Natalię. Wyróżniała się niesamowitą urodą, inteligencją także. Taki mały ideał. Umówiłem się na spotkanie. Miałem ogromne opory przed zastosowaniem się do drabiny eskalacji. Komfortu było aż za dużo. Atrakcyjności też sporo bo stosowałem techniki tworzenia atrakcyjności. Z całej drabiny eskalacji udało mi się przełamać do pocałunku w policzek na przywitanie. Ze 3 razy podczas spaceru pokierowałem ją dotykiem pleców tam gdzie chciałem. Na herbatce złapałem za rękę pod pretekstem obejrzenia pierścionka (mało jej się to podobało i szybko zabrała rękę). Buziak w policzek na koniec randki i tyle z drabiny.

Jednak chyba wystarczyło bo na sam koniec powiedziała: do zobaczenia niedługo, mam nadzieję.

Potem kilka smsów ninja, kolejny telefon i umówienie się na drugą randkę. Wtedy zacząłem troszkę tracić atrakcyjność bo 3 razy przekładała randkę a ja zgadzałem się na każdy zaproponowany przez nią termin. Gdy w końcu się nie zgodziłem to wreszcie doszło do spotkania ( na moich warunkach)

Zastanawiałem się czy nie przesadzę z inwestycją ze swojej strony na tej 2 randce. Ponieważ postanowiłem zabrać ją 200 km nad morze, na kilka godzin. Taki popołudniowy wypad. Powiedziałem jej gdzie jedziemy dopiero po 30 km. Była zszokowana, podekscytowana i zadowolona. W drodze zająłem się budowaniem komfortu (ciekawe po co skoro miałem go tyle że mógłbym go sprzedawać na tony). Gdy tylko dotarliśmy na plażę jej nie schodził uśmiech z twarzy. Była szczęśliwa. po 2 minutach od wejścia na

piasek złapałem ją za rękę, co jak się okazało było dla niej najnormalniejsze, a pewnie sobie powiedział w myślach – no w końcu. Po 10 min spacerku usiedliśmy na kocyku. Przytuliłem ją i tak wtulona we mnie siedziała z dobrą godzinkę. Gadaliśmy, wygłupialiśmy się, a ja cięgle nie wiedziałem jak się zabrać do pierwszego pocałunku bo siedziałem za nią a ona była plecami we mnie wtulona. Pomogła mi eskalacja. W czasie długiego zachodu słońca zacząłem pieszczotami dotykać jej dłoni, przedramienia.

Bardzo jej się to podobało i powoli się nakręcała. Po tym od razu przeskoczyłem do dotykania jej twarzy i karku, wtedy odpłynęła prawie jak bym jej minetę robił. Była pod moją władzą więc to wykorzystałem, przesunąłem się i pocałowałem. minęła pewnie jeszcze z godzinka i zebraliśmy się do domu.

Do teraz jesteśmy parą. Ona jest cudowna. Osiągnąłem to w dużej mierze dzięki Tobie. Twoje materiały są świetne. A oprócz systemu EKA który okazał się strzałem w dziesiątkę przekazujesz coś wg mnie znacznie ważniejszego. Pokazujesz jak stać się pewnym siebie. Jak zmienić swoje podejście do życia, a nie tylko w stosunku do kobiet.

Moje najszczersze DZIĘKUJĘ

———————————————————-

12 Responses to Historia Sukcesu Karola
  1. Błażej
    Lipiec 22, 2012 | 19:49

    No i zajebiście :D Ładna histroria ;) Zmotywowała mnie

  2. maikelo
    Lipiec 28, 2012 | 19:50

    O tej eskalacji, w której z Twoich książek mancer jest mowa? W kodzie atrakcyjności?

    • Mancer
      Lipiec 30, 2012 | 11:02

      Tak, w jest o tym w Kodzie. Oraz w JRK i Sekretach też – Odpowiednie wersje podejście do danej sytuacji.

  3. Borys
    Sierpień 28, 2012 | 22:55

    Cześć Mancer!
    Jakiś czas temu na twoim blogu znalazłem sekwencję komplementów (wiem że z nimi trzeba bardzo uważać), pamiętam, że podałeś trójstopniową skalę- 1 komplenet nt. tego jaka jest kobieca,2-nie pamiętam, 3-rzeczy które robi dla mnie. Nie mógłbyś tego ponownie napisać. Podałeś Wojtek bardzo cenne wskazówki.

  4. Kamil
    Październik 29, 2012 | 17:52

    Witam, mam pewien problem, ponieważ dzięki twojej książce zdobyłem dziewczynę za to masz super +. tyle że problem w tym, że ja dość mocno zaangażowałem się uczuciowo… A ona teraz po 4 miesiącach związku powiedziała mi, że zastanawia się czy nasz związek ma sens, ponieważ ma wątpliwości co do tego co do mnie czuje… Czy jest coś co mogę zrobić aby pobudzić w niej uczucia które rzekomo były na początku?

  5. Rafał
    Październik 30, 2012 | 16:35

    Hej a ja ma taki ciężki orzech do zgryzienia i jak Mancer sobie z nim poradzić. Poznałem nie dawno koleżankę :) Fajna dziewczyna :) Wymieniliśmy spojrzenia :) Rozmowa się kleiła. Dziewczyna mi się bardzo spodobała z wyglądu i charakteru. Spotykamy się jakiś czas pizza kino itp. Zaprosiła mnie po kilku dniach na wesele chociaż ma bardzo dużo kolegów których z pewnością zna lepiej ode mnie (Dziwne zjawisko) No cóź po Tym weselu co raz bardziej przypadła mi do gustu. Sęk w tym, że nigdy nie miała chłopaka a ja bajeruję jak mogę i ciężko mi coś idzie piszemy, spotykamy się itd. Ogólnie bardzo twardy orzech do zgryzienia. Dziewczyna warta zainteresowania :) pozdrawiam i czekam na sugestie :)

    • Daro
      Listopad 13, 2012 | 19:58

      O jakie sugestie pytasz? W czym chcesz aby ci Mancer pomógł?

  6. Grzegorz
    Grudzień 9, 2012 | 09:29

    Witam,
    mnie też ta historia bardzo zmotywowała i właśnie czekam na przesylke z kodem atrakcyjnosci z empika;)

    Pozdrawiam

  7. Michał
    Grudzień 24, 2012 | 20:33

    Witam,mam pytanie od pewnego dnia kolega pwiedział mi, że jedna dziewczyna sie we mnie wpatruje.Jak się dokładnie przyjrzałem to za każdym razem gdy mnie mija patrzy na mnie.Z tego co wiem to ma ona chłopaka:(.Ciekaw jestem co może oznaczać jej zachowanie?Pozdrawiam i czekam na odpowiedz:)

  8. Damian
    Marzec 27, 2013 | 19:35

    Czaji się na Ciebie ziomuś! Ci mówie! Zacznij budować komfort! Pozdr

  9. Kuba
    Kwiecień 8, 2013 | 22:51

    Mancer, mam takie pytanie, które twoje książki, filmy etc. można zamówić przez internet, a i czy istnieje możliwość, ze zapłaciłbym ci np przelewem, a ty byś mi wysłał paczkę z zamówionymi produktami na pocztę i tylko podając swoje dane mógłbym je odebrać?

  10. Kuba
    Kwiecień 8, 2013 | 22:52

    Sory pomieszało mi się, chciałem sie zapytać, które twoje produkty można kupić w empiku?

Leave a Reply

Wanting to leave an <em>phasis on your comment?