Formuła Flirtu + KONKURS!

Chciałbym Ci przedstawić formułę flirtu.

Jest to strategia działania, którą faceci mający powodzeniu u kobiet stosują naturalnie. Kiedyś gdzieś się tego nauczyli, podłapali i teraz stosują nawet o tym nie myśląc.

Na szczęście każda strategię działania możesz rozkodować, zrozumieć i samemu wprowadzić w życie.

Zwykła rozmowa polega na tym, że ona o coś pyta, a Ty odpowiadasz na to pytanie.

Ona powiedziała „coś tam” -> „to ja muszę się do tego odnieść i odpowiedzieć”

Z tego najczęściej wychodzi nudna monotonna rozmowa:

Ona: „Hej co robisz ?”
Ty: „A nic… siedzę w domu..”

Nudne pytanie, nudna odpowiedź. Rozmowa zmierza centralnie donikąd.

Flirt wymaga złamania reguł konwersacji.


We flircie chodzi o to aby wzbudzić emocje, robić aluzję, być dwuznacznym, intrygującym, rzucać tej drugiej osobie wyzwanie i oczywiście robić to w zabawny sposób, tak aby było to przyjemne dla obu stron.

Łatwo powiedzieć a trudniej zrobić?
Nieee…. Gdy zaraz poznasz Formułę Flirtu, wszystko stanie się banalnie proste.

 

Strategia jest taka:

1) Dziewczyna zadaje Ci zwykłe nudne pytanie np. „Co tam słychać?”

2) Zastanów się jaka była by najbardziej oczywista odpowiedź I NIGDY TEGO NIE MÓW. W przypadku pytania powyżej było to odpowiedź „Aa… wszystko dobrze”, „Jestem w pracy”, „Siedzę w domu” itp. Jeszcze raz powtarzam: NIGDY TAK NIE ODPOWIADAJ. To nie jest zabawne, ciekawe ani intrygujące.

3) Odpowiedź powinna być zabawna, zaskakująca, rzucająca jej wyzwanie, dwuznaczna, itp. Masz wiele opcji. Pomyśl więc:
  a. Jak możesz z tego zażartować.?
  b. Jak możesz rozdmuchać to do granic absurdu?
  c. Czy możesz jakoś zinterpretować to w ten sposób, że Cię podrywa?

Pamiętaj możesz odpowiedzieć zupełnie nie na temat!

Na przykład:

ONA: „Co tam słychać?”
 TY: „Spoko. Walczę z terroryzmem i ratuje sieroty z płonących domów. Dzień jak co dzień.”

 

ONA: „Zgadnij co?”
 TY: „Wiem. Pewnie chcesz mnie upić aby potem wykorzystać!”

 

ONA: „Co pijesz? Piwo?”
 TY: „Nie. Wywar z lubczyku na potencje. Przyda nam się później.”

Za pomocą tej formuły możesz obrócić każdej jej pytanie w zabawny flirt.

Jeśli nie masz wprawy, aby robić to na żywo, to potrenuj przez GG i SMS. Tam masz czas aby zastanowić się nad odpowiedzią. Oczywiście nie przeginaj. To ma być zabawne, ale nie chamskie.

Uwaga: KONKURS!

Wypróbuj ten sposób przy najbliższej okazji i proszę wpisz w komentarzu jakie pytanie Ci zadała, co odpowiedziałeś i jaka była reakcja. Mam nadzieje, ze zbierze się tu sporo fajnych tekstów!

 Od paru tygodni pracuje nad nową książką… a właściwie dwiema: „Biblia telefonicznego Uwodzenia” oraz „SMS Ninja”. Chce zrobić takie kompendium wiedzy na temat uwodzenia przez telefon, bo wiem, że wiele osób ma z tym problem: Nie widzą kiedy się odezwać, co powiedzieć albo napisać, dziewczyna nie chce się umówić na spotkanie, nie odbiera itp.

Ta formuła flirtu, którą tu podałem właśnie rewelacyjnie sprawdza się w przypadku SMS-ów.

Osoby, które zamieszczą najciekawsze komentarze dostaną te dwie nowe książki w dniu premiery (w formacie PDF).

Lista zwycięzców zostanie opublikowana na blogu. Ilość rozdanych sztuk zależy od  ilości i jakości Waszych wpisów.

PS. Podaj w komentarzu prawidłowy e-mail, abym mógł Ci wysłać książki! (będzie on widoczny tylko dla mnie).

122 komentarze to Formuła Flirtu + KONKURS!
  1. mlodychicago
    Listopad 26, 2011 | 02:54

    Czesc,

    Tego wlasnie szukalem wiem ze troche napisales o tym w ksiazce.. ale musze ci powiedziec ze ostatnio to mi sie cos rozmowy na smsach niekleily… Napewno to sprawdze chociaz wiem ze i tak to bedzie dzialac 🙂

    Ksiazki i tak kupi bo mi sie przydadza 🙂

  2. młody
    Listopad 26, 2011 | 07:35

    Czesc.
    powiem ci ze to naprawde dziala. Stosuje to od dluzszefo czasu jak dotad nieswiadomie. oatatnie takie sytuacje jakie sobie przypominam to;
    Ona; Co tam?
    Ja; Oglądam spadające gwiazdy… na polsacie.
    reakcja; jej siostra powiedziala ze spadla z krzesla ze smiechu.
    I opowiadala to innym

    Ona; Co robisz?
    Ja; Zastanawiam sie vjak vodpowiedziec na twoje nastepne pytanie.
    Ona; co? / jakie?
    Ja; no wlasnie na to pytanie.
    Reakcja; polowa jej kolezanek usluszala taka odpowiedz……………………..

  3. PePe
    Listopad 26, 2011 | 07:39

    Siema,

    Dzięki temu wpisowi dowiedziałem się w którym momencie zawsze popełniałem błąd:/. Moje rozmowy na gg i smsy wyglądały tak jak te przedstawione w pierwszym punkcie. Bardzo chciałbym nauczyć się łamania reguł konwersacji:) te e-booki bardzo pomogłyby mi w samorozwoju. Czekam na premierę.

  4. robert
    Listopad 26, 2011 | 08:43

    nie mam jakosc szescia dzieki panu ksiazkom moze kogos poznam prosze pieknie
    panie mancer jestem staly czytelnikiem
    i sluchaczem pana panie Marcinie Mancer prosze i czekam

  5. Maveric
    Listopad 26, 2011 | 09:19

    No ale trzeba uważać ,mi się trafił model bez humoru chyba.Bo jak mi napisała co robisz?
    Ja: „-ratuje świat, walcząc z kosmitami” (czasem gram w jakąs grę 🙂
    Ona: „-gupi jestes”
    No to też zależy od Modelu jaki sie trafi

    • OZZman_
      Listopad 26, 2011 | 14:20

      O matko… Jeśli rzeczywiście, literalnie wręcz Ci odpisała: „-gupi jestes” no to właśnie ma poczucie humoru i to w moim stylu, więc może daj mi jej numer, co? ;p

      Podjęła walkę i Cię poduściła ziom. Działaj!

      • Mancer
        Listopad 26, 2011 | 23:12

        Ja bym odpisał przekornie „Dziękuję! Ciesze się, że Ci się podobam”. Robię tak prawie za każdym razem jak laska chce mi dowalić. Bo przeważnie to shit-test. A gdy nie dasz się wytrącić z równowagi, potraktujesz to jako komplement, to często się śmieją i mówią już z uśmiechem na ustach: „Hej! Ale to nie był komplement..”

        • blizar
          Styczeń 15, 2012 | 15:41

          można by było jeszcze odpisać: „no tak wiedziałem że życie prawdziwego bohatera jest zawsze nie doceniane ;)”

          • tom
            Wrzesień 22, 2013 | 10:11

            Stąd nigdy się tm nie chwale

  6. Rafał
    Listopad 26, 2011 | 10:15

    głupia sytuacja z życia
    ona pisze – co słychać
    ja – jechałem samochodem wjechałem do rowu (nie wiem jak )zatrzymałem samochód który jechał . a to był nieoznakowany radiowóz i teraz jadę do domu z mandatem .:(

    2 tygodnie mi to wypominała i śmiała się

  7. Raketfjuel
    Listopad 26, 2011 | 10:53

    Ona – gdzie są Twoi znajomi ?
    Ja – Właśnie zbierają materiały o Tobie. Spokojnie, są bardzo tolerancyjni,patrzą przychylnie, nawet jeżeli nowa poznana przeze mnie dziewczyna chce zaciągnąć mnie do łóżka 🙂

    Kontakt wzrokowy, wytrzymałem napięcie, zaczęła się śmiać, też się uśmiechnąłem.

  8. Krzysiek
    Listopad 26, 2011 | 11:07

    Na Twoje materiały wpadłem najpierw na Youtube dopiero ze dwa tygodnie temu i żałuje, że wcześniej to nie nastąpiło. Zawsze odpowiadałem i zachowywałem się standardowo i niekontrowersyjnie, ale to był błąd. Teraz zaczynam to zmieniac. Dzięki Ci.

  9. Smartboy
    Listopad 26, 2011 | 11:46

    Dużo rzeczy czytałem i przyznam że łamanie stereotypu nudnej odpowiedzi jest dobra. Trzeba pomyśleć nad czymś zwariowanym, a zarazem śmiesznym z Twojego punktu widzenia, mają na uwadze do jakiej dziewczyny się pisze. Czy jest bardziej emocjonalna, czy może mniej, czy często żartuję czy też rzadko. Ale bardzo dobrze, że piszesz taką książkę, ludziom trzeba uświadomić co robią źle i jak brnąć w dalszą znajomość z dziewczynami. Oczywiście nie można przesadzać z tego typu tekstami, gdy sytuacja wymaga normalnej odpowiedzi trzeba tak odpowiedzieć, a jeśli takie standardowe pytanie oczywiście można użyć tego typu zabawnego tekstu, a nawet trzeba. Pozdrawiam i powodzenia w tworzeniu ebooka 😉

  10. Tomasz
    Listopad 26, 2011 | 12:03

    Witam.
    Naprawdę ciekawy metoda na flirt. Ostatnio napisałem tak dziewczynie.
    Ona:Co robisz?
    Ja: Umarłem poszedłem do nieba i uprawiam seks z bezbronnymi dziewicami, które obiecał mi Allach{jestem chrześcijaninem}.
    Ona:Fajnie, zostaw mi jedną.
    ja:???

  11. Krls
    Listopad 26, 2011 | 12:43

    rozne mialem odpowiedzi 🙂
    Ona: co porabiasz?
    Ja: jest sobota wiec zająłem sie sprzątaniem, póki co to odświeżam pulpit.
    Ona: haha to potem odśwież i mój ;p

    potem pisalas ze smiala sie z tego w kazda sobote jak sobie przypomniala podczas sprzątania hehe

  12. Simon
    Listopad 26, 2011 | 12:56

    po przez takie teksty… od razu jesteś naprawdę Panem Bogiem masz dominującą i komfortową sytuację plus oczywiście ESKALACJA-dotykiem potem rozmowa idzie tylko już w jednym kierunku ŁÓŻKO a przecież o to chodzi… ten serwis
    zmienił dotychczasowe życie o 180′ teraz poznawanie nowych dziewczyn jest o wiele łatwiejsze lub kontakty
    już poznanymi…. cieszy mnie to ze ten serwis cały czas się rozwija a nie stoi w miejscu….
    pozdrawiam i polecam

  13. Brick
    Listopad 26, 2011 | 13:19

    Mancer a ty ciągle zajmujesz się łamaniem wszystkich możliwych stereotypów ;].

    Każdy zapytany o kwestię sms-ów, gg, maili, randkowania OnLine mniej lub bardziej znany (z braku lepszego określenia) „guru” odpowiada że lepiej się z tym ograniczyć, wyeliminować, nie iść w tym kierunku. Ze wszystkich stron młodzi adepci dostają informację- przełam nieśmiałość, podrywaj w realu.
    Z tego co pamiętam nawet ty kiedyś lekko skrytykowałeś elektroniczną formę randkowania.

    Ludzie jak BadBoy, DavidX, Tical, czy nawet Style albo Mystery ( wszyscy ich znamy ;]) pokazują facetom głownie jak działać w terenie.

    Ty jesteś trochę inny, dajesz narzędzia do NG, DG („kod atrakcyjności”) ,
    ale umiesz też wyposażyć bardziej nieśmiałych chłopców w dokładnie to czego potrzebują. Nie zmieniasz ich w pewnych siebie na siłę, czekasz aż sami do tego dojrzeją i tego zechcą. „Sekrety randek internetowych”, teraz „SMS- ninja” i „B.T.U.”. To jest coś za co powinieneś być ceniony w społeczności.

    Kończąc mój poemat: nie zależy mi specjalnie (chociaż znając Ciebie są bardzo rewolucjonizujące). Lepiej wyślij te materiały komuś kto naprawdę ich potrzebuję (a jak czytam te komentarze to widzę że takich jest sporo). Rób dalej to co robisz, powodzenia.

    Pozdrawiam

    Brick

    • Mancer
      Listopad 26, 2011 | 23:08

      Dzięki Brick!

      Internet to takie samo miejsce do poznawania kobiet jak każde inne.. a czasem nawet lepsze, bo łatwiej jest to zrobić jeśli zna się parę zasad. To po prostu narzędzie, które też ma swoje zastosowanie.
      Niestety wiele osób bardzo źle je wykorzystuje. Gadają godzinami, wymieniają dziesiątki wiadomości – to jest bezproduktywne i stanowczo odradzam.
      Cały bajer polega na tym aby w szybkim czasie np. 3 wiadomościami podkręcić jej zainteresowanie i od razu przejść do spotkania w realu. Odpowiednio ustawić tą randkę i domknąć sprawę.
      Tak samo jest z telefonem. Masz numer… ale, żeby była z tego randka, trzeba często trochę umiejętnie „pograć”.

      Z tego co widzę, to rzucanie się na głęboką wodę częściej kończy się utonięciem, niż nauczeniem pływania. Często jest tak, że faceci kupują jakieś książki, kursy uwodzenia.. wszystko fajnie, ale nie są w stanie tego wprowadzić w życie. Za duża bariera do przeskoczenia. To tak jakbyś chciał zostać strongmanem i wziął od Pudziana plan treningowy. Wszystko super, plan dobry i daje efekty… ale tam na rozgrzewkę są 4 serie po 200kg na klatę. Dla większości jednak lepiej zacząć od czegoś mniejszego 😉
      Tak jak napisałeś – najlepiej naturalnie dojrzeć. Stopniowo złapać obycie.

      • Brick
        Listopad 28, 2011 | 07:32

        Jak tak czytam twoje odpowiedzi to zaczyna mi coraz bardziej zależeć :).

        A co się tyczy dojrzewania w uwodzeniu.
        Moim zdaniem nauka tej „sztuki” to w 65% zmiana podejścia i częściowa korekta swoich najgorszych cech, samorozwój. Pozostałe 35% to już tylko nauka sposobu prowadzenia rozmowy, zapoznanie się z ciekawszymi sekwencjami i rutynami, zmiana wyglądu zewnętrznego.

        Zdrowia życzę ;]

        Brick

  14. Raptor
    Listopad 26, 2011 | 13:37

    Właśnie czegoś takiego jak to ruszyć potrzebowałem, ponieważ zazwyczaj wszystkie moje rozmowy są sztywne i szkoda czasu na pisanie zemną. To jest bardzo dobre podejście na początek fajnej rozmowy, lecz mam panowie pytanko może głupie i banalne ale jak podtrzymać ten klimat przez całą rozmowę, by dziewczyna nie poczuła się olewana śmiesznymi odpowiedziami bo przecież chyba na każde zadane pytanie nie można odpowiedzieć żartem. Rozmowa o samych pierdołach kończy się brakiem tematu i stypą, po prostu nie potrafię podtrzymać ciekawej rozmowy na rożne tematy, nie wiem w czym dokładnie robię błąd.

    • Mancer
      Listopad 26, 2011 | 22:42

      Dokładnie jak napisał Raketfjuel.

      Poza tym gdy kończą Ci się tematy to znaczy, że prawdopodobnie zapomniałeś o Eskalacji…
      Nie chodzi o to aby gadać, gadać i gadać przez wiele godzin. Miedzy czasie trzeba działać -> klimat będzie się zmieniał na coraz bardziej intymny -> Pojawią się nowe tematy, aluzje, seksualne napięcie, itp.

  15. Raketfjuel
    Listopad 26, 2011 | 13:53

    Przecież dziewczyna nie będzie Ci non stop zadawać pytań, zresztą jak odpowiadasz w ten sposób jak pisze Mancer, to jej nie olewasz. Nie musisz na wszystko tak odpowiadać, jak Cię spyta np.: „co lubiłeś robić jak byłeś małym chłopcem ? ” Możesz jej odpowiedzieć normalnie, tzn. nie tak do końca normalnie, opowiadaj to jak byś to przeżywał ponownie ( dzikość serca 😉 ). Baw się tą rozmową, nie bądź tak poważny. Sam mam z tym czasem problem, ale to jedyna droga. To moje zdanie.

  16. Mariusz
    Listopad 26, 2011 | 14:19

    Witam Mancer,
    Moze nie na temat, ale podziele sie tutaj owocami Twoich szkolen.
    Studiuje w Anglii i od kiedy tu przyjachalem mialem straszne problemy z pewnoscia siebie i w ten sposob- z podrywaniem. Kilka tygodni temu natrafilem na Twoja strone i musze przyznac, ze chociaz zawsze jestem sceptycznie nastawiony do ”ksiazek, ktore moga odmienic moje zycie”, to w tym przypadku bylem w bledzie!
    Poszedlem ostatnio z kolegami na miasto- kilka piw itp. Poznalismy dwie dziewczyny z Panamy- sliczne latynoski! Jeszcze miesiac temu nawet bym nie pomyslal zeby zagadac, a tu nie dosc ze zagadalem, to stosowalem technike zaprzeczania (przez pierwsza polowe randki) i zgadzania sie.
    Ku mojemu zdziwieniu owa technika zaowocowala noca w nieswoim mieszkaniu u boku pieknej kobiety o imieniu Corelia.
    Dzieki za cenne rady!
    Pozdrawiam!

    • Mancer
      Listopad 26, 2011 | 22:37

      Dzięki! I życzę coraz większych sukcesów 😉
      BTW. Z tego co pamiętam to o tej technice mówiłem w „Sekretach Randek Internetowych”

  17. jano
    Listopad 26, 2011 | 14:47

    mam nadzieje ze bedzie konkret hipnotyzacja pieknych pupek:)

  18. jano
    Listopad 26, 2011 | 14:49

    fakt odpowiadac na pytania jest latwiej niz zadawac dla tego nad zadawaniem sie nalezy skupic bo wiekszosc dziewczyn to przymuly ktore odpowiadaja tak albo nie jak dzieci…

    • Mancer
      Listopad 26, 2011 | 22:35

      1) Powinieneś zadawać OTWARTE pytania, na które trudno odpowiedzieć TAK/NIE (np. Co sądzisz o… ?)

      2) Radze zadawać mniej pytań, a więcej opowiadać historie, dzielić się przeżyciami itp.

  19. Adam
    Listopad 26, 2011 | 15:04

    Witaj Mancer!

    Wpadłeś na dobry pomysł z tymi książkami 🙂 Dużo osób nie wie, jak to robić po za spotkaniem ,,na jawie” i jak porozumiewać się na co dzień, przez telefon bądź SMS. Dzięki tym książkom zapewne pomożesz rozwiązać sporo problemów zwykłych rozmów z kobietami. Życzę wysokich sprzedaży i miłych recenzji 🙂

    Ona: Hej, jak się masz? 🙂
    Ja: U mnie całkiem ok…. tak 7/10, było 8/10, ale przed momentem zbiłem lustro i chyba rzuciłem na nas obojga klątwę…. Jeśli coś Ci się przed momentem wydarzyło, to wiedz, że to moja wina 🙂

    Koleżanka akurat przygniotła pająka i było z tego sporo pozytywnego śmiechu 🙂

    Inny przykład:
    Ona: Witaj niegrzeczny chłopcze, jak samopoczucie?
    Ja: Samopoczucie rewelacja! W końcu nauczyłem się sznurować buty! 🙂 Pewnie jesteś ze mnie dumna, ale zobaczysz to tylko wtedy, kiedy pokażesz mi obiecaną lewitację przedmiotów, która tak się chwaliłaś…. Pomogło by nam to w napadzie na bank 🙂

    Dziewczyna nabijała się, że mimo takiego wieku, nie umiałem dotąd wiązać butów(oczywiście żartobliwie) 🙂 Rozmowa poszła w dobrym kierunku.

    Chętnie dam jeszcze kilka przykładów, ale nie wiem, czy tyle mogę 🙂
    Pozdrawiam ciepło
    Adam

  20. Pieterro
    Listopad 26, 2011 | 15:08

    U mnie przyszlo standardowe pytanie co robisz:D
    Ja-walcze z kosmitami:P
    ona-co?
    Ja-smerfy mi pomagaja:P
    ona- fajnie:P

  21. lucluca
    Listopad 26, 2011 | 17:23

    haha działa perfekto!
    Ona: co robisz?
    ja: właśnie lece balonem ale nie ogarniam tego zbytnio
    Ona: to ja mogę zostać Twoja sexy pilotką ;D

    dzięki Wojtku 🙂

  22. Michal
    Listopad 26, 2011 | 20:03

    System dobry 😉
    Ona: Siemka , co robisz wieczorem ?
    Ja: to samo co zawsze wieczorem .. próbuje opanować świat ;D .
    Ona: Super, zawsze o tym marzyłam 😉 pomogę Ci.

    • Mancer
      Listopad 26, 2011 | 22:33

      Powinieneś jeszcze odpowiedzieć: „Dobra, ale pamiętaj! To ja jestem Mózg, a ty Pinki”

  23. Lukas
    Listopad 26, 2011 | 21:52

    Ja ze swej strony polecam 🙂
    Ona: Co robisz jutro ?
    Ja: Tajemnica … lasu 🙂
    Ona: Jakiego?
    Ja: Czarnolasu 😀

  24. XxX
    Listopad 26, 2011 | 22:39

    Ona: Co tam?
    Ja: w domu wszyscy zdrowi, jest pokój, jest miłość. Nie wiem jak sytuacja wśród zbieraczy grzybów. Nie oglądam telewizji i filmów porno – czuję, że skutki tego mogą być katastrofalne.
    Dziękuję za uwagę i mam nadzieję, że najbliższych wyborów nie wygra ani PiS, ano PO

    😀

    • Mancer
      Listopad 26, 2011 | 23:13

      Przeginasz. Za długo odpisujesz (nie należny tego robić). I jak na mój gust za bardzo absurdalnie 😉
      Starczyło by samo to 1wsze zdanie. Każde kolejne powoduje wrażenie, że za bardzo się starasz… dziewczyna odbiera to jako desperację.

  25. janek12
    Listopad 27, 2011 | 00:48

    Cześć Mancer. Swietnie pomyslane eboki od kąkretów po sms randki itp wszystko dla każdego typu faceta od nieśmiałego po bardziej pewnego siebie i doswiatczonego.

    Ona: Cześć;) Co słychać?? Ale mi gdzieś gorąco cała płonę.
    on: hej.Gorąco Ci hmm . mam na to sposób wpadnę do Ciebie za 20 min i pobiegamy sobie nago po Lesie ;).

    • Mancer
      Grudzień 4, 2011 | 15:53

      Nie znam tej laski, ale na takie coś odpisuje: „Ok. Za 20min bądź u mnie.” (ew. dodaje np. „Mam zimne wino w lodówce”)

      Jak wykazuje „chęci” lub wali mocne podtekst, to nie jest czas na błaznowanie tylko na przechodzenie do konkretów.

  26. Proton
    Listopad 27, 2011 | 00:56

    Siemka:
    Ja: Wiec jak lecimy na basen?
    Ona: Mi to lotto…
    Ja: Lotto to o 22 w polsacie ;D
    (Zaczęła się śmiać …na basenie byliśmy ^ ^)

    • Mancer
      Grudzień 4, 2011 | 15:54

      Dobra odpowiedź 😉

      Dodatkowo zawsze gdy jest niezdecydowana, to wybierasz za nią.

  27. Proton
    Listopad 27, 2011 | 01:23

    Gdzieś kiedyś już o tym czytałem ,wprowadzałem w życie,ale wiadomo ,że niektóre rzeczy z głowy wypadną. Przypomniało mi się kilka fajnych odpowiedzi ;p

    (Pisaliśmy chwilę i ona pisze ,że jest w złym nastroju. Ja nie zastanawiając się odpisałem) :
    -Jestem mechanik naprawić Ci humor?! 🙂
    -(Pisała ,że już mi się udało.

    czy:

    (Mieszkam w internacie: siedzę u dziewczyn w pokoju, a że nie z chodziłem na kolację zapytałem się co było.
    -Koleżanka (bardzo ładna ,rude włosy zgrabny tyłek,szczupła fajny biuścik ,ogółem niezła laska)
    odpowiedziała mi ,że
    – pasztet.
    Ja:( nie zastanawiając się rzuciłem tekstem ,)
    – czy wiesz,że jesteś tym co jesz?:P
    Wszyscy oprócz mnie parsknęli śmiechem (przez chwile zachowałem powagę ,później uśmiechnąłem się do niej )
    -Ona tak! jestem pasztetem 😀 Była w bardzo dobrym humorze 🙂

  28. Frike
    Listopad 27, 2011 | 14:35

    Witam, już trochę siedzie w temacie podrywania a może raczej walki z nieśmiałością bo to chyba główny problem jeśli chodzi o podryw, muszę przyznać że Marcel odwalił kawał dobrej roboty, a pomysł na te ebooki jest świetny, sam sobie już jakoś z tym radze, ale jak do tej pory nie natrafiłem na podobne materiały. ale wracając do tematu to kilka przykładów sprawdzonych tekstów:
    Ona: Co słychać?
    Ja: Ciiiiii, poluje.
    Ona: na kogo?
    Ja: Nie wal tak głośno w tą klawiaturę bo mi spłoszysz?
    Ona: kogo?
    Ja: No masz, uciekła mi ofiara. a już maiłem sie rzucić i wgryźć:(
    Cóż teraz zostajesz mi tylko ty, mam nadziej że nie będziesz stawać oporu.
    Oczywiście różne dziewczyny różnie odpowiadały, ale generalnie działał i rozluźnia rozmowę na sam początek.
    Jak rzucę za gruby tekst mam na to gotową odpowiedź,
    „sorki ale jestem tylko facetem, a te typy tak mają, a wy jesteście święte??, wszystkie szukacie faceta z „poczuciem humoru”, najlepiej duuuuuuuuużym, takim jak u małego cygana noga:P a ponoć rozmiar nie ma znaczenia”
    dzięki temu odbijam piłeczkę w jej stronę, a z własnego doświadczenia wiem że z kobiałek to też niezłe zboczylasy, a miedzy sobą tak samo jak my a nawet jak nie częściej gadają o seksie.

  29. Raptor
    Listopad 27, 2011 | 16:58

    Właśnie mój problem jest trochę podobny lecz bardziej chodzi o to że jestem sztywny w stosunku do dziewczyn, pewnie problem w tym że nigdy jakoś mi nie zależało na stosunkach z kobietami i po prostu gadałem z nimi jak ze zwykłym kumpel. A tu nagle się okazuje że muszę robić praktycznie wszystko na odwrót, nie wiem czasem co ze mną jest, ponoć dziewczyny mówią ze jestem ładny i przystojny (w co tez zawsze wątpiłem) a zawsze według mnie jakiś brzydki facet wyrywa więcej lasek bo umie nakręcić lepsza bajere a ja nie zawsze potrafię na gorąco wymyślić coś sensownego.

    Dzięki wielkie Mancer za twoje książki i tematy które bardzo pomagają i dzięki którym można się zmienić na lepsze 😛

    • Frike
      Listopad 27, 2011 | 17:20

      Myślę że z tobą jest wszystko w porządku, po prostu brak ci doświadczenia i nie masz się czym przejmować, nie od razu Rzym zbudowano, popracuj trochę, masz tu gotowe materiały które musisz zacząć stosować, nie możesz sie przejmować porażkami, Pamiętaj. praktyka czyni mistrza. Życzę powodzenia. Uda ci się.

      • Raptor
        Listopad 27, 2011 | 18:21

        Dzięki panowie za słowa otuchy, postaram się ta zgromadzona tutaj wierze przełożyć na coś dobrego i mam nadzieje że w końcu trochę uda mi się zmienić w życiu.

  30. Proszek
    Listopad 27, 2011 | 17:46

    Niedawno poznana Ona: Jaki jesteś?
    Ja: zabawny, przystojny, inteligentny i skromny

    Drugiej akcji dokładnie nie pamiętam. w weekendy pracuje w budce fast food i temat spadł na idealny romantyczny wieczór. Gdy mnie o niego zapytała odpisałem
    Ja: „Myślę, że nawet u Ciebie w budce. Wyobraź sobie noc, zero klientów, gwiazdy na niebie, lekki podmuch chłodnego wiatru.. Ty i ja patrzący sobie w oczy, skwierczące kotlety i parówki w piekarniku…”

    Później mi opowiadała, że tak się nad tym sms zamyśliła szczególnie ostatnim zdaniem, że do bułki od hot doga wsadziła placka zmieniaczanego

  31. THEY_NECK
    Listopad 27, 2011 | 22:10

    Ogólnie w tym momencie strasznie wieje w gdańsku, niezła pizdziawa i tak apropo:
    Ona: Hej, co tam?
    Ja: Walczę z bogiem wiatru ale twardy jest, potrzebuje czyjejś pomocy…przyłączysz się do mnie?
    Ona: heh… nie wiem jak mogę pomóc.. ale myślę że w sobotę przyłączę się do Ciebie i razem go zwalczymy =)

  32. Sebastian
    Listopad 28, 2011 | 00:27

    Witaj.

    Powiem szczerze że to Genialny pomysł ,Dlaczego?.
    Dlatego że większość Mężczyzn Nie potrafi rozmawiać Prawidłowo z Płcią przeciwną , nie potrafią zaczynać rozmowy ,ponieważ stresują się czy zżera ich Trema , a Każdy Mężczyzna powinien być pewny Siebie i przesuwać sprawę do przodu.Ich problemem jest to ,że nie potrafią być atrakcyjni w oczach Kobiety , Trzeba podnieść głowę do góry i wiedzieć czego się chce od Kobiety!;). Ona zakoduje Sobie w głowie że jesteś Ciekawym kolesiem który wie Jak trzeba traktować kobietę ,staniesz się dla niej Atrakcyjny.

    Ci którzy nie opanują tej Techniki Uwodzenia zawsze ich rozmowa będzie się zaczynała Ona”Co tam..? On” dobrze ..” a kończyła się Ona „aha”.

    Wiem że ta książka odmieni podejście Innych.

    Mancer Ta książka będzie „Perfekcyjna” Życze Ci Abyś Miał pomysły na dalsze materiały o Uwodzeniu KObiet ;)!

    POzdrawiam. Sebastian!;)

  33. Piotr
    Listopad 28, 2011 | 11:21

    Witaj Mancer.
    Pamiętam jednego z pierwszych maili które wysłałeś do mnie. Było to o tym by tak szybko nie dawać za wygraną. Chodziło o to że jak Dziewczyna bedzie chciała byś był tylko przyjacielem i nikim wiecej to mam jej przytaknąć i dać jej powody aby się w tym twierdzeniu utwierdziła , a miałem robić swoje.
    Wiec tak też robiłem, terza dziewczyna którą uważałem że jest z górnej półki niedostepnej dla zwykłego śmiertelnika jest teraz ze mną i jest Nieziemska. 🙂 wielkie dzieki za dobre rady.
    Pozd. Piotr

    • Mancer
      Listopad 28, 2011 | 11:43

      Joł MEN!

      Ciesze się, że Ci się udało!

      Ale powinieneś to trochę inaczej ująć w słowa, bo niektórzy bywają bardzo niedomyślni.

      „dać jej powody aby się w tym twierdzeniu utwierdziła” -> znaczy tak naprawdę -> Uspokoić jej logiczny umysł przytaknięciem: „Tak tak, koleżanko”… a międzyczasie łapać ją za dupę (na początku metaforycznie, a potem już mniej ) 😉

  34. Przemo
    Listopad 28, 2011 | 16:04

    ona – Co tam słychać?

    ja – Spoko. Walcze z Al Kaida, ratuje ludzi z plonacych domow i zwalczam przestepczosc na dalekim wschodzie. Jak codzien.

    ona – brałeś coś? ;D

  35. Jedi
    Listopad 28, 2011 | 16:36

    Witam,
    tak jak przeważającej ilości komentujących, próbuję po prostu nauczyć się podrywać laski. Jednak samo czytanie i słuchania porad nie skutkuje niczym. Faktycznie, warto mieć wiedzę jak to zrobić. Jednak, żeby udał się podryw, trzeba się po prostu tego nauczyć.
    Odnośnie odpowiedzi na standardowe pytanie, wyrobiłem sobie własną technikę, która bardzo fajnie rozwija rozmowę. Jest ona oczywista i banalna, jednak myślę, że warto się nią tutaj podzielić, ponieważ u dużej liczby facetów rozmowa wygląda tak:
    -Cześć
    -Cześć
    -Co u Ciebie?
    -Jakoś leci ; ), a co tam słychać u Ciebie
    -No w porządku
    I koniec. Rozmowa się zacina. Dlatego po prostu nie wolno spłycać odpowiedzi do ogólnego stwierdzenia, bo właściwie, dziewczyna nie ma nic sensownego do powiedzenia, i nawet rozmowa się nie nawiązuje. Żeby tego uniknąć, wystarczy po prostu odpowiedzieć trochę ambitniej niż ‘dobrze’. Ja zazwyczaj opowiadam w tym momencie jakąś zabawną krótką historyjkę sprzed kilku dni, wtedy gdy zaczynasz jej coś opowiadać, zwykle ona się bardziej otwiera, zaczyna się śmiać, komentuje to jakoś, dodaje coś od siebie, zaczyna się nawiązywać rozmowa. Tutaj pragnę zaznaczyć, że historyjka ma być wesoła i nas dotyczyć (można wymyślać dziewczyna nie będzie waz sprawdzać :]), jednak nie możemy się sami ośmieszać próbując rozbawić tym dziewczynę, to jest stanowczy błąd.
    We własnych próbach, nigdy nie brałem pod uwagę zabawno absurdalnych odpowiedzi. Właściwie one są skuteczne, tylko nie są nieskończone, ponieważ dziewczyna znudzi się cały czas słysząc nie poważne odpowiedzi, dlatego, żeby z nimi nie przesadzić.
    Pozdrawiam, Jedi.

  36. Andrzej
    Listopad 28, 2011 | 19:18

    Ona: Siemka co tam słychać?
    Ja: Ten sam dzień, ten sam sen, wciąż to samo, zmienia się pogoda i wiek..
    Ona: To fakt! świetnie to ująłeś:)
    Ja: Zmieńmy to i zniknijmy dziś razem.
    Ona: Zatem do wieczora przystojniaku:)

    To wystarczyło aby skreślić wszystkich bezmózgich dzieci neostrady co odpisują, że walczą z Ufo i tym samym pokazują że tak naprawdę są całkiem żałośni:) Inteligentna nurtująca i tajemnicza rozmowa nigdy nie zawodzi.. Takie jest moje zdanie:)

    • Smartboy
      Listopad 29, 2011 | 15:56

      Panie Andrzeju co pan ma na myśli pisząc 😮 Tp wystarczyło aby skreślić wszystkich bezmózgich dzieci neostrady co odpisują, że walczą z Ufo i tym samym pokazują że tak naprawdę są całkiem żałośni:)

      Zależy od wieku dziewczyny i od tego jaka jest, czy bardziej inteligenta czy mnie, czy bardziej dowcipna czy z umiarem, więc nie wiem czemu pan obraża innych skoro wpadają na swoje pomysły i chcą dobrze?

  37. Raptor
    Listopad 28, 2011 | 21:23

    Posłużyłem się tym razem twoimi radami Mancer i powiem Ci że bardzo dobrze to skutkuje. Postanowiłem popisać trochę z koleżankami i jak zazwyczaj wyszło by z tego ble ble sztywna rozmowa to tym razem poszło naprawdę wesoło i czułem że mam kontrole nad tym co się dzieje w rozmowie miedzy nami. Czuje że małymi kroczkami idę do przodu, ponieważ to dziewczyny zaczęły same do mnie pisać. Po prostu trzeba przejść na luzie do sytuacji i powagę odstawić trochę na bok.

  38. Jackoob
    Listopad 29, 2011 | 09:34

    Witam Panie Mancer!

    Przez przypadek trafiłem na Pana książkę w empiku „Kod Atrakcyjności”. Po przeczytaniu kilku stron, nie miałem problemów z podjęciem decyzji o kupnie. Zawsze podobałem się kobietom, można powiedzieć, że one mnie podrywały 😉 Wszystko niestety psuło się na randce, byłem nudny, zależało mi żeby jak najlepiej się pokazać (komplementy, zabierałem je tam gdzie chciały).
    TERAZ WIEM, ŻE TO BYŁ NAJWIĘKSZY BŁĄD!

    Ten poradnik czyta się jednym tchem a EFEKTY przychodzą od razu! Moje, życie zmieniło się o 180 stopni, nie tylko w kontaktach damsko męskich. Teraz jestem pewny siebie, przejmuje pozycje lidera, wszystko zmienia się na lepsze.

    Bardzo dziękuję i życzę powodzenia!

    P.S.
    Polecam wszystkim podryw na żywo, pierwsza ofiara jest zawsze najtrudniejsza, później już leci z górki. PEWNOŚĆ SIEBIE i DOTYK to droga do łóżka ;p

  39. Odor
    Listopad 29, 2011 | 12:49

    Ona: Hej:) co robisz?
    Ja: Opowiedzieć ci zagadkę?
    Ona: Dajesz!?
    Ja: WIesz co to są: dwie dziury w jednej dziurze??
    Ona: Heh? Nie…
    Ja: Twój nos w mojej dupie:D
    Ona: Ty chamie…
    Ja: Dziękuje 🙂

    • Mancer
      Listopad 29, 2011 | 15:55

      miała racje – przeginasz 😉

    • Karol
      Maj 15, 2012 | 20:50

      ale desperat

  40. Przemo
    Listopad 29, 2011 | 16:06

    Dzis rozmawialem z moja byla przez sms, a rozmowa potoczyla sie tak:

    ona – Co robisz?
    ja – Ratuje ludzi, którzy przedawkowali marsjanki.
    ona – A rodzina zdrowa? ^^
    on – Dziękuje, ich juz uratowałem ;p
    ona – To uratuj mnie ;D

    Starałem się postępowac wedłóg Twoich rad.

  41. Marcin
    Listopad 29, 2011 | 19:21

    rozmowa tel i pada pytanie
    Ona:gdzie byłeś na Andrzejki???
    Ja:na Grenlandii pasłem pingwiny
    Ona:zaśmiała się i powiedziała że słodki zemnie głuptas
    Rozmowa zakończyła się spotkaniem na drinka

  42. BARTEKk
    Listopad 29, 2011 | 20:24

    witam Mancer, i innych radkujących
    często podrywam dziewczyny ostatnim czasem i udaje mi sie , dzieki temu że w siebie uwierzyłem , koledzy juz nawet mówią na mnie lowelas . Ostatnio poznałem kobiete (usmiechnieta, ciekawa , z poczuciem humoru) zaczeło to sie przez gg skońcyło na genialnej kolacji u niej w domu .dostalem namietnego całusa na przywitanie . Rozmawiając było skromnie . . .bylem tajemniczy a w pewnym momencie :
    Ona – jaki lubisz smak najbardziej?
    Ja – smak?
    Ona – tak
    Ja – (bez zastanowienia ) smak twoich ust

    usmiechneła sie po czym zaczeliśmy sie całować a noc w jej sypialni była cudowna hehe . . .polecam tekst . .

    I ciesze sie ze nowe książki będą a za obecne rady dziekuje panie Mancer

  43. Michał
    Listopad 30, 2011 | 18:02

    w jakim dziale w empiku moge znaleźć „kod atarakcyjności”? 🙂

  44. bartek
    Listopad 30, 2011 | 18:47

    W poradnikach

  45. BARTEKk
    Listopad 30, 2011 | 20:04

    w jakich dniach rozstrzygniecie konkursu?

    • Mancer
      Listopad 30, 2011 | 23:09

      Jeszcze trochę… zanim dam następnego posta myślę, że będzie 4-6.XII

  46. Mario
    Grudzień 1, 2011 | 00:11

    Siemka Mancer, kiedy przewidujesz premierę wyżej opisanych e-booków?

    • Mancer
      Grudzień 1, 2011 | 07:54

      Już je prawie skończyłem pisać. Więc pewnie jakoś w przyszłym tygodniu.

  47. Paweł
    Grudzień 1, 2011 | 16:11

    Ja – Hej, idziemy dzisiaj wieczorem się przejść?
    Ona – a o której
    Ja – koło 21
    O – ok
    Ja – Albo wiesz co zmieniłem zdanie, spotkajmy się w jakimś publicznym miejscu, żebym miał pewność, że mnie nie będziesz molestowała;] najlepiej o 21 w centrum handlowym
    O – hehe za kogo ty mnie masz?
    Ja – to się dzisiaj zobaczy;], to do wieczora

    Była to rozmowa z zeszłego piątku, bo mam już jako taką wiedze na ten temat, ale zawsze warto wiedzieć więcej;]

  48. gabriel
    Grudzień 1, 2011 | 16:12

    koleżanka była na meczu i kibicowała czarnym słupsk napisałem do niej no to jak ostro kibicujesz to czemu cię nie słyszę ? oj Paulinka musisz się bardziej po starać . jak otworze okno i będę twój głos słyszał z hali to wtedy przyznam ci racje ze ostro kibicujesz.
    odp jak zwykle będzie moja wina jak przegrają .no nie 🙂 tak być nie może . 🙂

  49. Karol
    Grudzień 1, 2011 | 18:00

    W dyskotece:
    Ona: Dlaczego nie pijesz alkocholu?
    Ja: Alkochol źle szkodzi na cerę i cebulki włosów… a ponadto obniża potencję
    Ona: A tak na serio?
    Ja: Jutro muszę być w pełni sprawny jestem umówiony z pewną dziewczyną tylko muszę jeszcze wziąć od niej numer… jak najlepiej się zapytać?
    Ona: po prostu poproś
    Ja: Ok… tu jest mój telefon… napisz mi swój numer:)
    Ona: Ok

    • tom
      Wrzesień 22, 2013 | 10:45

      A może szkodzić dobrze ten alko”ch”ol ? 🙂

  50. Marcin
    Grudzień 1, 2011 | 18:54

    Ona: Hej co słychać?
    Ja: U mnie fatalnie. Mój diler haszu umarł na rozedmę.

  51. pawel
    Grudzień 1, 2011 | 19:39

    ona: nie wiem co dzisiaj zrobic na obiad, doradz mi cos
    ty: nie patrz tak na mnie, na pewno mnie dzis nie posmakujesz 😛

  52. Pant
    Grudzień 1, 2011 | 19:49

    Spotykam w mieście koleżankę z czasów szkolnych.
    Ona: Co słychać?
    Ja : Żona choro(dokładnie w takiej formie słowa), dzieci czworo, a babke bąki pogryzły

    Jej reakcja bezcenna, pełno śmiechu, rozmowa potoczyła się pozytywnie, znajomość ‚rozkwitła, jutro 2 randka 🙂

    Zaznaczę, że nie mam żony oczywiście.

  53. Matt
    Grudzień 1, 2011 | 21:27

    Moja dzisiejsza rozmowa. Kontakt SMS.

    JA: Hallo, hallo. Żyjesz Ty w ogóle? Bo nie widać nigdzie białego ferrari z Katarzyną w środku w ciągu dnia , które by po mieście jeździło. (Jeździ białym cinkusiem, dlatego specjalnie napisałem o białym ferrari).
    JA: (drugi sms, bo nie odpisywała długo) Treść: Jednak nie żyje… [*][*][*]
    ONA: Żyje no takie ciało miało by się zmarnować w grobie.
    JA:Właśnie tego ciała nie kojarzę. Opalone chociaż?
    ONA: Ty tego ciała nie możesz kojarzyć, bo je nie miałeś, a żebyś wiedział, że opalone.
    JA: Udowodnij, że opalone.
    ONA: To może razem się poopalamy i Ci udowodnię!
    JA: Niech pomyślę… A, kiedy Ci odpowiada?

    Dopiszę później resztę. Nie odpisała mi jeszcze, a ja muszę lecieć.

  54. Pant
    Grudzień 1, 2011 | 21:43

    Mam jeszcze takie pytanie, jak często używać tego typu odpowiedzi o których jest tutaj mowa w stosunku do jednej osoby?
    Czy nie jest przypadkiem tak, że lepiej czasem (załóżmy co drugie pytanie – co u ciebie, co słychać?, etc.) odpowiedzieć standardowo?
    Co o tym sądzicie koledzy?

    • Raptor
      Grudzień 1, 2011 | 22:30

      Po prostu zawsze trzeba odpowiedzieć nie przewidywalne, tak by dziewczyna widziała że nie jesteś nudnym typem.

      • Pant
        Grudzień 2, 2011 | 12:18

        Dosłownie za każdym razem?
        A Ty Mancer jak uważasz?

        Nie chciałbym wyjść przykładowo na pajaca ciągle ją rozśmieszając, chyba jakiś umiar też czasem jest potrzebny?

  55. Mario
    Grudzień 1, 2011 | 23:20

    Mancer, jaka będzie cena tych E-Booków? Będą jakieś bonusy np. dla posiadaczy „Kodu Atrakcyjności” ?

    • Mancer
      Grudzień 3, 2011 | 10:49

      Jak pisałem, to myślałem sobie: „kurde, to moje najlepsze teksty… Fuck, nie mogę tego tanio sprzedać” 😉

      • Mario
        Grudzień 3, 2011 | 20:41

        Masz rację Mancer za jakość się płaci i taka jest rzeczywistość ;). Ale jeśli to będą Twoje najlepsze teksty i techniki to Twoje E-booki, rozwiążą problemy nie jednego faceta 🙂

  56. Hiacynt
    Grudzień 2, 2011 | 00:38

    Witam wszystkich !
    zawsze uważałem że potrafię postępować z kobietami ale po przeczytaniu kilku artykułów stwierdziłem że gówno tak naprawdę wiem szczególnie jeśli chodzi o zabawny flirt. Zmieniłem swoją strategię na lepszą.

    Byłem nie obecny w szkole po Andrzejkach %%% 😉 koleżanka z klasy którą obrałem sobie za jeden z moich celów napisała do mnie i wywiązała się z tego fajna konwersacja.

    ona: Będziesz jutro w szkole ?
    ja: Będę, tęsknisz ?
    ona: no i to bardzo :*
    ja: nadrobimy jutro ten stracony dzień
    ona: Koniecznie ! słodkich snów
    ja: dobranoc, jeśli Ty mi się przyśnisz to takie będą.
    ona: Jak słodko, do jutra :*

    następnego dnia liznąłem trochę francuskiego 😉

    pozdrawiam!

  57. Tomasz
    Grudzień 2, 2011 | 12:51

    Wszyscy skupiają się na uwodzeniu i dobrze, ale moze ktoś opracuje materiały dla tych co już umieją uwodzić. Np. „Jak zorganizować sobie czas by mieć kilka randek dziennie i nie zawalić studiów” albo „Jak chodzić z 4 dziewczynami jednocześnie i nie dać sie przyłapać” Pierwsza książkę kupie od reki bo czasami nie można ogarnąć dnia by się spotkać. Polecam podrywanie na Badoo.com tam jest sporo interesującego „materiału” do treningów.

  58. Marter
    Grudzień 2, 2011 | 13:47

    shit test

  59. Marter
    Grudzień 2, 2011 | 13:53

    coś trochę innego, ale działa, sprawdziłem..

    Ona: (nie odpowiada przez jakiś czas na nasz sms, tel.)
    JA: Nie odpowiadasz? To spadaj na drzewo. Znajdę sobie ładniejszą, śliczniejszą. Nazwę ja Fafik. Będzie chodziła ze mną na spacery i spała w moim łóżku.

    Ona: mam chłopka
    JA: To świetnie, zrobi nam śniadanie do łóżka, a jak jajka wyjdą na twardo to zleje go paskiem.

    Reakcje: domyślcie się ;D

    • Smartboy
      Grudzień 2, 2011 | 14:31

      Teksty Undera ;]

    • aaaa
      Grudzień 2, 2011 | 16:47

      To są gotowe teksty z książek Undera!

    • Mancer
      Grudzień 3, 2011 | 10:46

      Nie ładnie tak rżnąć! Poza tym są co najwyżej średnie – zwłaszcza ten 1wszy ma małe szanse zadziałania.

      • Marter
        Grudzień 3, 2011 | 12:14

        oj tam oj tam panowie;)

        Faktycznie to chyba teksty od Undera, nie wiedziałem, że teksty mają być mojego autorstwa. Ja ich używałem, nie wiedziałem, że nie można takich podawać.. Sorry nie chciałem nikogo OGRABIĆ!

  60. Lolek
    Grudzień 2, 2011 | 15:40

    Ja-bonjour madame czy nie za mocno pcham ?
    Ona- Świnia jesteś

  61. Lolek
    Grudzień 2, 2011 | 16:04

    I mam jeszcze jeden :
    Ja- Jesteś lesbijką
    Ona- Nie prawda
    Ja- No to mi to udowodnij chodź dzisiaj ze mną na randkę
    Ona- Dobra zobaczymy będę

    Xdd
    Ps. Działa to

  62. Marian
    Grudzień 2, 2011 | 20:07

    Taka akcja:
    Ona- Co robisz?
    Ja- Dłubie w nosie.
    Ona- Ha Ha. I co wydłubałeś?
    Ja- jeszcze nie wiem.Zaraz zgasze światło(pauza),
    zapale świeczke (znowu pauza ale krótka) i
    zobacze co pokaże cień… O..!!! widze!!!!
    Ona- co? :/
    Ja- restauracje i nas przy stoliku ze świeczkami a
    tam nie daleko jakis gościu gra na skrzypcach.
    Zgadnij co mamy na talerzach?
    Ona- pewnie gile… eee..
    Ja- ja osobiście nie przepadam bo próbowałem jak
    chodziłem do przedszkola i stwierdziłem że są
    lepsze rzeczy..
    Ona- to dobrze :))) Ale mnie wrobiłeś. A kiedy ta
    kolacja i gdzie…

    I dalej bajerka szła sama. Przez dziewczynę przeszło kilka różnych emocji przez pare chwil i po 2 minutach była rozluźniona jak w SPA

  63. Józek (Marcin)
    Grudzień 2, 2011 | 22:09

    Sytuacja sms z przed chwili:
    Michasia: Cześć Marcin 😉 Co tam sobie porabiasz hym? 😉
    Ja: A cześć kochanie, własnie się wykąpałem, czujesz jak seksownie pachnę?
    Michasia: Hah myłabym ci plecy
    Ja: tak mi dobrze, tak mi rób! 😉 Ale też nie obraziłbym sie gdybyś mi umyła…. brzuch:)
    Michasia: no właśnie tak myślałam że chodzi o brzuch
    Ja: To źle? 😉
    Michasia: Ja tam lubie brzuszki 😉
    Ja: tylko licz sie z tym, że zapewne nie wytrzymałbym i wciągnąłbym cie do wanny, nawet jeśli miałabyś na sobie ubranie… 😉 byłabyś cała… mokra 😉
    Ciągu dalszego nie ma bo jeszcze nie odpisała.

    Fejsbuk

    Marcin K:
    Status sobie wymysliłem : ‎”Jeśli się czegoś pragnie, to wypadałoby o to walczyć.”
    Lubię to! · · 14 listopada o 18:48

    Joanna G: Twórcze;))
    Daje do myślenia..
    ..tylko,że często szkoda zachodu
    14 listopada o 19:14 · Lubię to!
    Marcin K: Zalezy jeszcze o co chodzi 🙂
    14 listopada o 19:18 · Lubię to!
    Marcin K: I o czym mówimy 🙂
    14 listopada o 19:18 · Lubię to!

    Joanna G: Tak ogólnie^^
    14 listopada o 19:25 · Lubię to!
    Marcin K: Jeżeli sa to jakies cele i marzenia na przykład zawodowe, kariera czy posiadanie ogromnej ilości pieniędzy, zakup wymarzonego samochodu, domu czy mieszkania, czy wybranie sie w wymarzoną podróż to zawsze warto o to walczyć. Jeżeli chodzi o sprawy uczuciowe i o drugiego człowieka to warto wtedy i tylko wtedy kiedy ten człowiek w równym stopniu sie angażuje. Bez tego szkoda sobie nawet dupy zawracać. Ja osobiście nie mam czasu dla tych którzy nie mają go aby go spędzać ze mną;)
    14 listopada o 19:32 · Lubię to!
    Marcin Korbecky Wróć chciałem napisać że nie tracę czasu dla tych którzy nie mają go aby go spędzać ze mną
    14 listopada o 19:33 · Lubię to!

    Joanna G: Choć raz (jak nigdy;p) zgodzę się z Tobą w 100 %-ach;D
    14 listopada o 19:37 · Lubię to!
    Marcin K: no widzisz, wkońcu mądry jestem 😛
    14 listopada o 19:38 · Lubię to!

    Joanna G: Hehe
    nie przesadzaj;p;D
    14 listopada o 19:52 · Lubię to!
    Marcin K: eee… Ty to zawsze jesteś niewdzieczna i zawsze Ci mało, komplementy byś chciała, a ja na przykład no nie przypominam sobie żebyś Ty mi kiedykolwiek posłodziła, więc sam se musze słodzić:P
    14 listopada o 19:54 · Lubię to!

    Joanna G: Osz osz.. Ty niedobry niewdzieczny;p
    poslodziles mi raz i wielka afera;)
    nie moge Ci slodzic,bo w samozachwyt mi wpadniesz;))
    14 listopada o 20:01 · Lubię to!
    Marcin K: Mi to nie grozi… 🙂 bo… już wpadłem 😛
    14 listopada o 20:02 · Lubię to!

    Joanna G: Ty mój Narcyzku;)) hihi kuci kuci ^^
    14 listopada o 20:02 · Lubię to!
    Marcin K: dajże spokój nie przy ludziach bo siem zawstydam :p
    14 listopada o 20:03 · Lubię to!

    Joanna G: wiem wiem hehe ..i nie wątpię;))
    14 listopada o 20:04 · Lubię to!

    Marcin K: Może przejdźmy do sypialni i tam o tym porozmawiamy… 😉
    14 listopada o 20:05 · Lubię to!
    Joanna G: W dyskusji biorę górę;D
    14 listopada o 20:09 · Lubię to!
    Marcin K: Ej no ja chce byc na górze, no ale w sumie tym razem mógłbym Ci ustąpić:P
    14 listopada o 20:13 · Lubię to!

    Joanna G: Głodnemu to zawsze chleb na myśli heh;D;D;D
    14 listopada o 20:18 · Lubię to!

    Znów jejsbuk:
    Ja chce na emeryturę!
    Lubię to! · · 11 listopada o 17:27

    Joanna Głuszek Zdziadziałeś?!;D
    Stara dupo za pracę się bierz!!
    ..i bez dyskusji!;))
    11 listopada o 17:37 · Lubię to!
    Marcin K: Dajże spokój dziewczyno nie kce mnie siem ;p
    11 listopada o 17:39 · Lubię to!

    Joanna G: Emerytury to Ty zostaw starszym..
    Do pracy!! Ale już!!!!!;D
    11 listopada o 17:48 · Lubię to!
    Marcin K: Buzi daj, a nie opowiadaj mi tu! a tak pozatym to ja sie tu męcze nad metodą „nie wprost” bo jutro kolokwium mam a Ty mnie tu do roboty gonisz. Nie ładnie badzo nie ładnie Ty mały krnąbrny Asiku, dam Ci klapsa za to, se zobaczysz…
    11 listopada o 17:50 · Lubię to!

    Joanna G: Tylko nie krnąbrny.. ja jestem kobieta pracująca..zadnej pracy sie nie boje hehe ..no prawie zadnej;P
    A Ty bierz sie za nauke w takim razie!;))
    ..i nie marudzic mi tu;)
    Jaka metoda??? nie slyszalam o takiej hehe
    A na buzi to sobie trzeba zasluzyc;pp
    11 listopada o 17:54 · Lubię to!
    Marcin K: Już sobie nie raz zasłużyłem a Ty dalej nic, o niedobra kobieto tylko czasami pracująca, niektórych rzeczy się bojąca… Nie wprost to jest taka metoda sprawdzania tautologiczności formuł zdaniowych
    11 listopada o 17:58 · Lubię to!

    Joanna G: Czego oni Was tam uczą??! hehe
    Patologia! :p
    11 listopada o 18:01 · Lubię to!

    Joanna G: Ty..ja tez to przeciez mialam hehe ..na matmie.. teraz tak cos skojarzylam;D
    11 listopada o 18:03 · Lubię to!
    Marcin K: toto jest jeszcze nic, ale dam rade na mnie nie ma mocnych, wymyśliłem sobie ze bede tym inżynierem i żeby sie siedem wsi miało spalić to nie odpuszczę. Na matmie tez to jest ale ja mam osobny przedmiot o nazwie „logika”. W kązdym razie bedzie dobrze.
    11 listopada o 18:04 · Lubię to!

    Joanna G: No ja mysle hehe ja dalam rade,wiec Ty tez radzisz sobie z tym..nie rob wstydu;)
    11 listopada o 18:11 · Lubię to!
    Marcin K: dobra koniec przerwy ja wracam dalej do swoich obowiązków:) odezwe sie późnym wieczorem via sms jak coś 😛
    11 listopada o 18:13 · Lubię to!

    Joanna G: Czyń swoją powinność;D
    11 listopada o 18:23 · Lubię to!

    Więcej mi sie nie chce wklejać, mam nadzieje że już wygralem te ksiązki. Do autora: oczywiście wszystko jest udokumentowane na fejsie że to prawda, moge udostępnić link. Pozdrawiam

  64. Sławek
    Grudzień 2, 2011 | 23:36

    Hej witam.
    Dzięki za nowy materiał. Pierwsza kwestia komentarz odnośnie reguły trzech dni, świetnie kwestię wyjaśnia Vekan, mianowicie mówi w swoich materiałach, że czas kiedy możemy zadzwonić zależy od wrażenia jakie na kobiecie zrobiliśmy. Ale wracamy do twojego materiału , rozumiem że jeśli mam nowy numer do kobiety to zanim do niej zadzwonię dobrze jest ją (jej emocje) podkręcić SMS-em , zwłaszcza wtedy ma to sens kiedy nie jestem do końca przekonany ( mimo jej niewerbalnych komunikatów zainteresowania moją osobą) że będzie chciała się spotkać, prawda ? Dzięki właściwej grze SMS-owej uzyskam , że laska będzie napalona już przed spotkaniem albo przynajmniej uzna (poneważ poczuje to), wesoły lub interesujący gość i warto go lepiej poznać, prawda? To wspaniale.
    Widzę, że osoby komentujące w dużej mierze skupiły się na byciu zabawnym . Ty często w swoich wypowiedziach podkreślasz, żeby nie być nudnym. Wiele osób w tym „Guru uwodzenia” pomija grę SMS-ową twierdząc, że zbija ona tajemniczość oraz pokazuje naszą dostępność oraz żeby dążyć do spotkania. Natomiast ja uważam, że na każdym etapie znajomości czy jest to SMS, czy email, czy rozmowa trzeba zadać sobie pytania co chcę tym osięgnąć i jaki rodzaj uczuć wywołam w kobiecie kiedy będzie czytała wiadomość i do jakiego działania ją to sprowokuje.
    Cieszę się, że podejmujesz tematykę SMS-ów, wierząc że rozjaśni się nam temat w głowach i będziemy bardziej skuteczni w poznawaniu nowych kobiet i w budowaniu z nimi lepszych relacji .

    Pozdrawiam serdecznie
    Sławek

    • Mancer
      Grudzień 3, 2011 | 10:46

      Vekan wie co mówi 😉

      Oczywiście do spotkania należy dożyć. Ale jak jest średnio zainteresowana, to się na nie nie zgodzi. Będzie ściamniać i się wykręcać.

      Więc zanim ją zaprosisz, musisz po przez odpowiednie SMSy i rozmowy ją nakręcić. Umiejętne rozegranie jest kluczem, bo inaczej z randki nici.

    • Marter
      Grudzień 3, 2011 | 12:54

      Uważam, że materiał MAncera może być świetny i DODAĆ wielu pewności, że w końcu bedą mili, co chcieli i dobrze! Sam mam zamiar go kupić, na pewno będzie tam wiele fajnych i ciekawych porad.

      Ale prawda wygląda tak Panowie. Jedni trenerzy mówią, że sms, drudzy, że bez sms. Jedni, że do dotyk, inni, że rozmowa. Co zabawne znam kilku takich trenerów i i jedni i drudzy mają podobne efekty. Jeśli jest się czegoś pewnym w życiu i wirzy się jakąś metode to zadziała

      Żeby być interesującym WYSTARCZY być pewnym siebie, wyluzowanym i seksualnym. W istocie to nie jest wcale takie trudne. Z tych fundamentów wynika już naprawdę wiele.. Bo jesli jest się pewnym siebie i wyluzowanym to poczucie humoru przychodzi naturalnie. Jeśli jest się z kolei seksualnym to od razu pokazuje się intencje i nie można wpaść do koszyczka przyjaciel/kolega.

  65. Slitek
    Grudzień 3, 2011 | 00:38

    Wczoraj zaprosiłem koleżankę na imprezę, naturalnie jako kulturalna dziewczyna zaczęła wypytywać co zabrać ze sobą, po chwili nastawania z jej strony sytuacja wyglądała tak:

    Ona: Oj no nie wygłupiaj się, co mam wziąć?

    Ja: Spoko, skoro tak mocno chcesz coś wziąć, to skocz po gumki do sklepu, przydadzą się jak już Cię upiję!:D

    Ona: Uwielbiam te Twoje poczucie humoru! 😀

    Ja: Poczekaj, aż zobaczysz moje inne atuty:D
    P.S. załóż koronkową bieliznę 😀

    Ona: Wybredny jesteś, w zwykłej to już mnie nie zechcesz?:D

    Ja: Zależy od tego jak będziesz wyglądać ;P

    Ona: To może powiedz mi jeszcze jak mam się ubrać, żeby było dobrze?:D

    Ja: Zaskocz mnie! Do zobaczenia wieczorem 🙂

    Resztę pozostawiam dla siebie… Tobie Mancer muszę powiedzieć, że trenuję podryw od jakiegoś czasu i początkowe techniki były mi znane, jednak wielu rzeczy nie wiedziałem i Twoje lekcje są naprawdę sensowne, baa… dowodem jest sam fakt, że to serio działa 🙂

    Pozdrawiam i dzięki za wskazówki, w przyszłości na pewno sporo się od Ciebie nauczę! 🙂

    Slitek

  66. ryszard
    Grudzień 3, 2011 | 12:31

    Zajebisty pomysł, z tym flirtem a z telefonem jeszcze bardziej

  67. Adam
    Grudzień 3, 2011 | 14:50

    Rozmowa SMS:

    JA: Widze cie!
    ONA: Jak to?
    JA: No normalnie ,czemu cie to tak dziwi?
    ONA: No dziwie sie i pytam jak to bo ty jestes w szkole a ja u siebie w domu?
    JA: Mam tam kamerke i podgladam.
    ONA: He he, acha to teraz cie sprawdze co mam na sobie?
    JA: Na szczescie nic i stad usmiech na mojej twarzy.
    ONA: Glupek 🙂
    JA: Asiu spokojnie masz bardzo ladne piersi… Oj przepraszam… Piersiatka 🙂
    ONA: Ochlon bo ci sie styki przegrzeja moj drogi 🙂
    JA: Dobra, chyba masz racje. Nie mam juz 15 lat pomimo iz wygladam.

  68. Adam
    Grudzień 3, 2011 | 18:22

    Ona:hej;*
    JA: wzajemnie/też
    Ona: Co robisz?
    JA: Odpowiadam na twoje pytanie

  69. Michał
    Grudzień 3, 2011 | 19:47

    ilość komentarzy powyżej jak i poniżej świadczy o tym jak chłopaką zależy na twojej książce oraz otym, że musi być bogata w treść.

  70. Kamil
    Grudzień 4, 2011 | 00:11

    Siema Mancer
    Ten temat jak i komentarze pod nim są mega przydatne, w krótkiej notce zwięźle i prosto wyjaśniłeś sprawę. Ostatnio kupiłem „kod atrakcyjności” i po tygodniu posiadania książki i nauce jej zawartości widzę, że się zmieniam, coraz lepiej mi idzie;) Wielkie dzięki i powodzenia

    A to moja dzisiejsza rozmowa:

    Ja:co robisz?
    Ona:maluje paznokcie;p
    Ja:na jaki kolor?
    krwisty czerwony??
    Ona:skad wiedziałes??
    hahah tak na taki;P
    Ja:bo wczoraj miałaś okres ;D
    (dalej było śmiechu co nie miara:D)

  71. Daniel
    Grudzień 4, 2011 | 03:24

    Witam.

    Od czasu kiedy zacząłem zgłębiać tematykę PUA, wiele się zmieniło. Wychodząc w dzień na miasto, czy też nocą do klubów zacząłem poznawać coraz więcej, coraz fajniejszych kobiet.

    Kiedyś byłem bardzo nieśmiały. Bałem się nawet porozmawiać z koleżanką ze studiów. Teraz wiele się zmieniło, jednak nadal mam problemy. Nie mam już większych oporów żeby podejść do kobiety, potrafię swobodnie rozmawiać, wziąć numer telefonu, ale nadal mam problemy z pociągnięciem znajomości dalej.

    Stosowałem zasadę 3 dni, innym razem pisałem, dzwoniłem od razu zaraz na kolejny dzień, za każdym razem z tym samym skutkiem. Dostaje zlewka za zlewką, brak odpowiedzi na moje smsy. Czasami uda mi się umówić. Podnosi mnie to trochę na duchu, ale nie jest to nawet zadowalająca skuteczność i już nie wiem co robić żeby było lepiej. Mam wrażenie, że coś jest nie tak. Długo szukam w internecie, ale nie ma na ten temat żadnych konkretnych publikacji.
    Nie wiem co dalej, gdzie szukać jakiś wskazówek.

    Na stronę trafiłem niedawno i byłbym wdzięczny jeśli możesz mi jakoś pomóc.

    Pozdrawiam.

  72. Sebastian
    Grudzień 4, 2011 | 11:49

    Witam, co do tematu to nie napiszę całego gotowej rozmowy bo takiej nie przeprowadziłem z powodu braku materiału doświadczalnego. Jak czytałem odpowiedzi to nasunęło mi się kilka pomysłów. W naszej kulturze są takie święta, uroczystości itd. jak : Mikołaj, Święta Bożego Narodzenia itd. zawsze jest powód żeby tak napisać jak pokazał nam Mancer . Tylko trzeba troszkę pomyśleć i coś się wymyśli :). Zawsze możesz być oryginalny ;-D.

  73. Thomas
    Grudzień 5, 2011 | 13:46

    „..nie mniej i tak uważam, że jest w Tobie coś, co sprawiło,
    że zdecydowałem się zwrócić uwagę na profil Twojej osoby.

    Nie przywiązuję co prawda znaczenia do znaków zodiaku, o którym to
    próbowałem (niestety z miernym skutkiem) napisać wcześniej.

    Wolałabyś jak inni coś w stylu:
    „cześć, jestem Tomek, masz ochotę się poznać”

    safari – czymkolwiek jest, przynajmniej z Lwicą ma coś wspólnego :)”

  74. noko
    Grudzień 5, 2011 | 15:04

    Dokładnie, chodzi o coś ciekawszego niż codzienność, strategia jak najlepsza, ale na szczęście słowa „chcesz mnie upić i wykorzystać” to tylko przykład, bo na topie to było ponad 3 lata temu 😉 Rozwijajcie kreatywność, myślcie o tym co wam poszło dobrze i szlifujcie, co wam wyszło źle i to poprawiajcie. pozdrawiam.

  75. Paweł
    Grudzień 5, 2011 | 22:34

    Witam,

    Sorry, że trochę nie w temacie, ale chciałem się podzielić spostrzeżeniami. Do zajrzenia tutaj skłoniły mnie niepowodzenia z eskapady do klubu. Dzięki pracy gdzie muszę podchodzic do ludzi z podchodzeniem nie mam problemów, tylko że jak zagadałem po 1-2 min dziewczyny poprostu szły sobie gdzie indziej 🙁 Za to chętnie tańczyły, ale bez bliższego dotyku. Teraz myślę nad poćwiczniem odpowiedniego zaczęcia i kontynuowania rozmowy (szczególnie strony niewerbalnej), a także eskalacją. Wstyd się przyznać, ale wcześniej nie chodziłem do klubów tylko na domówki. Powoli się przełamuję. Mancer twoja książka Kod atrakcyjności sporo mi wyjaśniła i nieco poukładało mi się w głowie. Teraz trafiłem na ciekawy tekst http://www.fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/dlaczego_mezczyzni_sa_madrzejsi_od_kobiet__32079 Moim zdaniem nie tyle o mądrość chodzi co o typowo męskie cechy. Niekóre aspekty emancypacji i całego tego ruchu feminizmu tylko kobietom zaszkodziły. Wychowanie i cała ta kultura tępią męskie cechy, w efekcie większość mężczyzn, wiele rzeczy robi źle i jest nieatrakcyjna dla kobiet. Tak samo ja początkowo wiele tekstów z twojej książki wydawało mi się nieodpowiednich, trochę chamskich, pewnie dlatego, że podobnie jak wielu facetów zostałem wychowany ( a jakże przez mamę niestety) by być zawsze uprzejmy i uczynny. Kiedy się tak zachowywałem to klapa, a kiedy zacząłem działać inaczej i eskalować to dawało zupełnie niespodziewane efekty. Dzieki twojej książce wyciągnąłem wnioski zarówno z porażek jak i sukcesów. Dzięki, będę dalej próbować!

    Pozdrawiam

    • Mancer
      Grudzień 5, 2011 | 23:55

      Dokładnie tak jest. Role płci przez ostatnie kilkadziesiąt lat totalnie się wymieszały i zmieniły… Ironią jest, że dzisiejsze społeczeństwo i kobiety (!!) kształtują mężczyzn, których potem same nie chcą.

  76. Kacper
    Grudzień 10, 2011 | 15:39

    Ja
    15:18:23
    możesz posprzątać też u mnie;P

    Klaudia
    15:22:27
    no chyba nie ;P

    Ja
    15:22:48
    ja też sprzątam, właśnie robię porządek na pulpicie

    Klaudia
    15:23:00
    haha
    15:23:04
    ale wysiłek 😀

    Ja
    15:23:15
    ktoś musi to zrobić,
    15:23:16
    ;P

    Klaudia
    15:23:21
    Tyy, a na którym ma być mecz Real vs Barca ??

    Ja
    15:23:41
    naaaa … nie wiem ;P;

    Klaudia
    15:24:28
    ja pierdolę, nigdzie nie pisze, a ja muszę zobaczyć jak Barcelona łoi im dupy ;]

    Ja
    15:24:49
    a ja muszę obejrzeć dobranockę :<
    15:25:03
    żwirek z muchomorkiem grają mecz;P

    Klaudia
    15:27:13
    a Ty jesteś głupi ja tu poważnie mówię

    Ja
    15:27:22
    ja też
    15:27:24
    ;
    15:27:43
    każdy ma swoje hobby xD

    Co o tym sądzicie ?

    • Boppsley
      Grudzień 18, 2011 | 12:02

      Ma temperament xD ale lubię ją ! Mecz był na dwójce xD

  77. Marecki
    Grudzień 11, 2011 | 18:12

    Cześć wam,chciałbym was prosić o poradę,otóż dostałem nr gg od koleżanki do fajnej dziewczyny która mi się podoba i nie mam pojęcia co do niej napisać tak aby z chęcią odpisała.Pozdrawiam.

    • Czanki
      Grudzień 13, 2011 | 13:18

      Napisz jej coś tego typu:
      1.”Niewinne oczy, soczyste usta, piękny uśmiech … Ale może dość już o mnie … Co tam u Ciebie słychać ! :)”
      2.”Mam nadzieję że masz uśmiech na twarzy, jeśli nie, po prostu pomyśl o mnie !”
      by Mancer

  78. Czanki
    Grudzień 13, 2011 | 13:20

    Mancer, mam do Ciebie pytanie. Czy Twoje 2 nowe książki „SMS” Ninja” i „Biblia telefonicznego uwodzenia” można kupić w wersji książkowej ? Szukam ich ciągle, ale nie potrafię ich znaleźć, proszę, odpisz mi.

    • Karol
      Maj 15, 2012 | 20:17

      one są tylko w wersji PDF

  79. Boppsley
    Grudzień 18, 2011 | 12:00

    Ona: Hej , o czym tak myślisz ?
    Ja : Myślę, czy Cię pocałować, czy dać sobie spokój i umrzeć..
    Ciąg dalszy chyba zbędny :p ; )

  80. Kuba
    Grudzień 27, 2011 | 16:06

    Moj tekst który wczoraj wpadł mi do głowy[moze jest gdzies na necie lecz nie stamtad go mam ;] ]

    Byla sytułacja piszemy wieczorem piszemy i czas spac

    Ona: Kolorowych Kubuss ; **
    Ja :Zyczyłbym Ci kolorowych koszmarów , ale wiesz musiałbym wtedy przyjsc do Ciebie w snach, mieszkasz daleko , ostatnio paliwo drogie a białego rumaka tez nie mam ;( Wiec ogranicze sie do zwykłego Dobranoc ; *

    Moj tekst , mysle ze nawet fajny :>

  81. Dawid
    Styczeń 4, 2012 | 23:51

    Co mogę powiedzieć? 😀 Mancer to jest Bóg uwodzenia 😀 Znam jego materiały od września ubiegłego roku i efekty są świetne 😀 Inni przy nim wymiękają. Dzięki metodą Mancera w wakacje spotykałem się z 5 dziewczynami 😉 Po każdej imprezie wychodzę z nowo poznaną dziewczyną 😀 Już mam pieczątkę lovelasa uwszystkich znajomych he he. Ostatnio byłem na tej stronce chyba w wakacje i widzę że stronka się rozwija więc mega fajnie 🙂 Obecnie walczę o dziewczynę swoich marzeń… Myślę że nowy materiał bardzo mi w tym pomoże 😀 Szkoda że już po konkursie. Chętnie bym zamieścił swoje teksty chociaż ciężko tak z pamięci. Trzymajcie sie chłopaki, zmieniajcie swoje życie 🙂 Pozdro dla Mancera

  82. Smartboy
    Styczeń 7, 2012 | 18:37

    Chętnie posłuchamy Twoich tekstów ; )

  83. Pogromcazajecylvl4
    Styczeń 15, 2012 | 15:04

    Jestem pełen szacunku dla Mancera.
    Artykuly swietne, nie jest to typowa wersja demo, z czego sie nikt nic nie dowie, a wrecz przeciwnie, sa tutaj informacje które duzo pomoga zwyklym szarym ‚Jasia’.
    Jestem zaskoczony, ze tak duzo wiedziałem na temat podrywu dziewczyn jak czytam te artykuly, ale nie mialem zbyt wielu efektów, pomimo tego, ze dziewczyny same pchaly sie do mojego samochodu.
    Moim bledem bylo to, ze za malo dotykalem dziewczyne, bo balem sie naruszyc jej prywatnosc, a teraz wiem, ze im wiecej dotyku tym lepiej 😉

    Ogolnie Mancer pdoba mi sie to co robisz, naprawde swietna promocja twoich ksiazek, które jak tylko sprzedam samochod i bede miec przyplyw gotówki to na pewno kupie 😉

    P.S nie chce ktos kupic sportowego samochodu, za
    którym ogladaja sie wszystkie panienki? 🙂

  84. Adrian
    Styczeń 23, 2012 | 22:25

    Witaj..:)
    mam mały kłopot poznałem kobietę bardzo ładna i ogólnie co ja bede dużo pisał wiesz jak jest na świecie
    ona nie słyszy nie chce jej zranić i ogólnie bo bym się chamsko zachował
    co robić w tej sytuacji

  85. Kamil
    Luty 8, 2012 | 23:14

    Witam was wszystkich dzis przytrafila mi sie taka rozmowa i pierwszy raz jestem na tej stronie i jestem ciekaw czego w niej zabrakło bo takie wrazenie odczulem:
    ja: hej ;]
    ona: hej
    ja: co słychac u Cb??? ;] Co ostatnio narozrabiałas?? ;d
    ona: wszystko ok
    nic;D
    a u Ciebie ?
    ja: eh nic ciakawego dzis walczylem z terroryzmem i ratowalem sieroty z płonacego budynku ;]
    dzien jak co dzien ;]
    ona: oo, bohater;d
    ja: ee tam zaraz bohater trzeba robic to co sie lubi ;d
    a ty co robisz ciekawego na feriach ;d
    ona: codziennie wypady ze znajomymi, nic takiego
    ja: czy ja wiem czy mam ci wierzyc?? ja to zawsze wszedzie i o kazdej porze jestem i nigdzie cie nie widzialem ;d;d
    cos kłamiesz ;d
    pewnie siedzisz w domu i tv ogladasz tylko ;d
    ona:nie, nie lubię się nudzić. Codziennie wieczorem praktycznie jestem w seven:P tak to albo śpie u koleżanek albo coś
    ja: hehe zaprzeczas temu co mowie a to zwykle zarty byly;d;d ,miały sprawdzic twoje poczucie humorku ;d;d
    ona: aha xd
    ja: z tego widac ze malo sie ze mna zadajesz i masz je kiepskie heheh ;d
    ona: yyy, mam dobre poczucie humoru, najwidczoniej różni się od twojego
    ja: naprawde?? ;d to musimy je przetestowac;d jak czasto bywasz na lodowisku w rop?? ;]
    ona: w ogóle nie chodze tam
    ja: a to szkoda bo ja mam zamiar jutro sie tam poslizgac pierwszy raz w tej zimie ;d i pomyslałem ze moglibysmy troche pobawic sie w tv wiesz gwiazdy tancza na lodzie;d
    ona: nie, za zimno jest
    ja chodzę tylko do seven bo tam jest ciepło, z resztą jak ju ż mam iść na lodowisko to na zamkniete
    ja: wiem rozumiem cie ale ja mysle sie i tak wybrac ze znajomymi bo dzis w nocy jest chyba nie cale -10 czyli jutro moze byc nawet fajnie jak na te mrozy ;]
    ona: oo dobrze by było
    ja: znowu za kilka dni ma byc ponizej -20 i trzeba wykozystac okazje ;]
    ona: i tak wolę jednak iśc do seven:D
    ja: do seven?? ;d
    a to sie moze kiedys wybierzemy tam?? ;d
    ona: a nie wiem
    ja: db musze isc cześć ;]
    ona; paa

    Musiałem isc i nie rozwijałem tematu dalej ale i tak było zle bo czulem ze rozmowa nie przyniosla efektu dlatego zwracam sie da wasz co wy byscie do tej rozmowy włozyli ;]

  86. tom
    Wrzesień 22, 2013 | 11:23

    Czy wiesz ile warzy niedźwiedź polarny ?
    W sam raz żeby przełamać pierwsze lody.

    Masz słodkie usta, mogłabyś takimi słodzić mi herbatę.

    Wybacz, musiałem Cię dotknąć aby sprawdzić czy jesteś prawdziwa.

    na spontanie wymyślałem gdy widziałem piękne kobiety : ) ale chyba już po konkursie dawno

Leave a Reply

Wanting to leave an <em>phasis on your comment?