15minut od poznania do RANDKI

Promocja skończona, artykuł nieaktualny…

47 komentarzy to 15minut od poznania do RANDKI
  1. Marek
    Listopad 28, 2012 | 09:16

    Za dużo tego pisania. Można znaczniej szybciej dostać telefon. Z drugiej strony ja się nie zgadzam, że można za bardzo nakręcić kobietę w internecie. Internet jest do umówienia się. Szybko, sprawnie i najpóźniej w ten weekend, a jak laska jest spontaniczna (swoją drogą dobry tekst: Czy jesteś spontaniczną dziewczyną? Tak? To spotkajmy się.:)) to nawet dzisiaj wieczorem.

    Poza tym na podstawie zdjęcia nie można ocenić czy ona nadaje się do seksu, a jeżeli nawet, na takie zabawy jest spotkanie i tylko spotkanie. Nawet jeżeli ona wrzuca podteksty erotyczne w necie, to przecież nic nie znaczy, a podniecanie się nimi świadczy o frajerstwie.

    • Mancer
      Listopad 28, 2012 | 09:28

      15m – nie sądzę aby to było dużo pisania. Czasem można szybciej, ale jak za bardzo się śpieszysz, to nie zbudujesz odpowiedniej wartości i dostaniesz potem flejka 🙂

      Oczywiście internet jest tylko do poznania się. Potem szybko przechodzisz do telefonu i spotkania.

  2. Marek
    Listopad 28, 2012 | 09:32

    Jeszcze jedna uwaga, jak ona mówi o całowaniu, i robi to dwa razy na samym początku, to moim zdaniem świetny moment żeby się wymienić telefonami albo się umówić.:) To w sumie nic nie znaczy, ale jak ona porusza takie tematy to na pewno jest w dobrym nastroju i dalsza pisanina może ją tylko znudzić albo zniechęcić.:) Ja bym tam walnął „Jesteś spontaniczna?” albo coś w tym stylu, i widzimy się np. za godzinę.:)

    • Mancer
      Listopad 28, 2012 | 09:39

      „Czy jesteś spontaniczna?” – to dobry manewr. kwalifikacja… a potem trudno jej się z tego będzie wycofać 😉

      Jednak z doświadczenia Ci powiem, że kobiety gdy zbyt szybko o takich rzeczach piszą, to często jest pułapka. Shit-test. Sprawdza, czy jesteś taki sam jak wszyscy i rzucisz się desperacko z wywieszony jęzorem 😉 Lepiej przeczekać i potem zrobić to na swoich warunkach.

  3. Marek
    Listopad 28, 2012 | 09:57

    W sumie może i racja, bo ona coś podejrzanie szybko o tym mówi, i jakoś mi też pasowało. A przy okazji, czy to jakiś kurs w stylu „Sekrety randek internetowych?” Dodam, że tamten już mam i dlatego się tak wymądrzam, bo wcześniej to czasami przez 3 miesiące nie mogłem się z nikim umówić. A teraz? Już jestem ustawiony z całkiem chyba sensowną laską na piątek, pracuję nad randką z drugą lalką w niedzielę (w innym mieście:), a tygodniu niestety pracuję.

    Jaka jest różnica między tym materiałem a „Sekretami randek…”?

    • Mancer
      Listopad 29, 2012 | 15:29

      Ten materiał świetnie uzupełnia „Sekrety…”. Dużo osób pytało, więc dokładniej o tym powiem w następnym nagraniu.

  4. Oliwier
    Listopad 28, 2012 | 10:23

    Cześć. Wiem kogo to materiał, ale obejrzeniu go, dalej nie wiedziałem dokładnie na czym polega udany flirt w internecie. Gdy ja piszę z dziewczynami, nie podlizuje sie, nie prosze, staram sie dawac wyzwania i nie odpisywac bezposrednio. Mimo to zdecydowana wiekszosc po ktores wiadomosci mi nie odpisuje. Sa to wiadomosci jedne z pierwszych. Nie wiem co zrobic, gdy kobieta odpisuje zdawkowo. Ty fajnie podsumowales ten material i wyciagnales wnioski. Przyblizyles na czym to polega, mam nadzieje, ze mi to pomoze 😉

  5. Jan
    Listopad 28, 2012 | 11:03

    Oceniając z mojej strony słabym punktem Waszych porad jest wiek. Ja z racji mojego wieku zaczepiam np. na Sympatii dziewczyny 30+ i tu taki spontan rzadko przechodzi. A te co atrakcyjniejsze to bardzo trudno wyciągnąć na zapoznanie. Mi się jeszcze nie udało. Ok mam zasadę, że nie kłamię co najwyżej koloryzuję. Trzeba również przyznać, że w przypadku starszych wiekiem uczestników portali randkowych ilość dziwaków jest znacznie większa niż u 25 minus. Chętnie przeczytam materiał o doświadczeniach faceta w moim wieku czyli 45 lat. Wiem jestem w znacznej mniejszości 🙂

  6. Slawek
    Listopad 28, 2012 | 12:09

    Mancer , co Ty jesz albo pijesz , żeś taki pulchniutki ? Poważnie pytam – bo ja za cholerę nie mogę przytyć .

    • Mancer
      Listopad 28, 2012 | 13:44

      Dziewczyna mi mówiła, że jak na jedzenie 5 obiadów dziennie, to i tak wolno tyje 😉 A tak poważnie, to przestałem się ruszać, a jadłem dalej tak jakbym regularnie ćwiczył. Teraz już się wziąłem za siebie – właśnie wróciłem z basenu 🙂

  7. Marcin
    Listopad 28, 2012 | 12:40

    teraz ja coś napiszę, większość lasek na czacie to beznadziejne laski, które lubią sobie popisać z frajerami i się dowartościować. Chcesz być jednym z nich? powodzenia. I tak większość się nie umówi, bo ma blokady w głowie, tylko przed monitorem fajnie piszą, po więcej nie sięgniesz, bo później Ci powiedzą, że nie spotykają się z gościami z internetu. Ot mi metoda podrywu… !

    • Mancer
      Listopad 28, 2012 | 13:49

      To tylko Twoje fałszywe przekonanie. Ten filmik pokazuje co innego…

      Edel przespał się z ponad 100 kobiet, które tak poznał. Ja jak zbierałem materiał do „Sekretów..” to tylko w jeden miesiąc miałem ze 20-30 randek. Zobacz komentarz Marka u góry – jak wprowadził ten materiał w życie, to nagle jakoś ma całe weekendy zajęte, bo randkuje.

      Ja nie potrafisz, to właśnie będziesz „frajerem”. Jak znasz sposób jak to robić dobrze, to nie starczy Ci czasu aby się z wszystkimi chętnymi spotkać.

      • Marek
        Listopad 28, 2012 | 14:52

        To prawda, i Mancer dobrze wie że ja nie piszę tego dla reklamy, bo my się nawet nie znamy. Naprawdę „Sekrety randek…” bardzo dużo zmieniły u mnie, co więcej dzięki materiałom Mancera poznałem naprawdę kilka świetnych kobiet w internecie. Poznałem ich dużo, ale tylko kilka było świetnych. Oczywiście „świetna dziewczyna” to pojęcie względne, ale każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

      • Marcin
        Listopad 30, 2012 | 22:56

        Dzięki za odpowiedź, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę jacy ludzie siedzą na czatach, to po pierwsze. Jakie masz prawdopodobnieństwo, że zagadasz do dziewczyny na poziomie i jeszcze ładnej. Przecież ludzie na czacie to desperaci, bo kto spędza czas przed monitorem? Normalni ludzie pracują, uprawiają sport, spotykają się z przyjaciółmi – a na czacie masz właśnie tych pozostałych. Portale randkowe owszem… ale czat to potężne ryzyko straty czasu. Pozdrawiam

  8. Marek
    Listopad 28, 2012 | 13:03

    Odnosząc się do tego co napisał Jan. Moim zdaniem, takie spontan przechodzi również u starszych. Też umawiam się czasami z lalkami 30+, i to w sumie zależy od dziewczyny. Niektóre lubią sobie popisać, na takie „puk, puk” nawet nie odpowiedzą, inne są spontaniczne, nie lubią tracić czasu, kilka wiadomości, telefon, widzimy się i tyle.
    Wydaje mi się, że to zależy od typu dziewczyny a nie od tego ile ma lat.

    Poza tym moim zdaniem i tak kluczowe są zdjęcia. Jak czasami widzę na Badoo zdjęcia facetów w jakichś gumiakach i starym swetrze, jakby właśnie szedł przerzucać obornik, do tego mina dziwaka to najlepsze teksty nie pomogą.

    • Mancer
      Listopad 28, 2012 | 13:52

      Dokładnie – są różne typy kobiet i trzeba różnie działać, w zależności od tego jaką się chce wyciągnąć.

      Zdjęcia są ważne. Dając niewłaściwe można nieświadomie wszystko zjebać. Zwłaszcza na portalu randkowym… Na czacie można tak laskę zakręcić, że pójdzie z Tobą na spotkanie w ciemno 🙂

      • Marek
        Listopad 28, 2012 | 14:55

        Tylko ja tak nie do końca rozumiem po co się bawić w czaty bez zdjęcia jeżeli jest dużo portali ze zdjęciami?

        I spytam po raz drugi: Czy to jakiś nowy kurs w stylu „Sekrety..”? Jeżeli tak jaka jest różnica?

        • Mancer
          Listopad 29, 2012 | 15:32

          Osobiście też wole portale gdzie są zdjęcia. Na czacie można jednak bardzo szybko i anonimowo poćwiczyć gadkę z dziewczyną. Ten element przyda się gdy odpalisz rozmowę na jakimś portalu 😉

      • Jan
        Listopad 28, 2012 | 15:00

        Wdaje mi się, że zamiar spotkania 35-niej laski z 10 lat młodszym jest znacznie odmienny od 10 lat starszym. Często też są one matkami. Po kilku lekturach – Mancera również 🙂 zmianie fotek i opisu moja skuteczność doprowadzenia do spotkania znacznie się poprawiła, aczkolwiek 7 udanych na 10 prób z doprowadzeniem do realu wydaje mi się nieosiągalne. Będąc od wielu miesięcy na Sympatii widzę, że fotki kobiet 30+ spotkanych w realu najczęściej są z przed kilku lat i kilkunastu kilo. I cały czar pisaniny prysł:-) A tymi naprawdę atrakcyjnymi w ogóle mi nie idzie. Czatów nie próbowałem, więc nie wypowiadam się.

  9. Marek
    Listopad 28, 2012 | 15:55

    Ciekawa jest metoda Mancera, żeby pisać na Sympatii do dziewczyn bez zdjęć. Próbowałeś? Czasami można nieźle trafić.

    • Jan
      Listopad 29, 2012 | 00:56

      Próbowałem zaledwie kilka razy. Przypominając mi to zachęciłeś mnie do powrotu i ponownej próby 🙂 Poradniki tego typu są pomocne, szczególnie w stworzeniu dobrego profilu i elementarnych strategiach, ale w konwersacji już trudniej uciec od swojej osobowości. Bo nie każdy urodził się z talentem wesołego gawędziarza. Naturale jakich poznałem mogą gadać bez przerwy. Ja tak niestety nie mam. A jaki procent skuteczności z doprowadzeniem do spotkania jest u Was ? I co ważniejsze – ile z nich ma swoją kontynuację i ostatecznie happy end 🙂 ?

      • Mancer
        Listopad 29, 2012 | 15:28

        Ja też nie jestem typowym „wesołym gawędziarzem”. To nie jest konieczne. Na początku trzeba trochę pociągnąć, a potem jest z górki.. bo to kobieta zaczyna więcej mówić. W takim przypadku najważniejsze jest, aby szybko przejść do rzeczy, zbudować seksualne napięcie. Jak to mówi mój kolega: „zanim skończą Ci się tematy, laska musi siedzieć na kutasie ;)”

        • Marek
          Listopad 29, 2012 | 19:02

          Wesoła konwersacja na randce to moim zdaniem podstawa. Bez tego to ciężko cokolwiek. Oczywiście, są dziewczyny łatwe, czasami są nawet bardzo piękne, ale czy rzeczywiście chodzi o to, żeby takie poznawać i je zaliczać?:) Mi nie, ale każdy ma inne priorytety.

          W ogóle wydaje mi się, że randka, pierwsze spotkanie decyduje o wszystkim. Można mieć super zdjęcia, świetny profil, pisać rewelacyjne wiadomości, ale w sumie to nie ma znaczenia później.
          Ja testowałem różne strategie na randkach, z różnym skutkiem, i najlepsza to moim zdaniem humor w jak największej ilości. Oczywiście taki sensowny, skalibrowany pod nią, z wyczuciem, ale właśnie humor, luz, lekka atmosfera to klucz który potrafi otworzyć prawie każdą kobietę. Jeżeli randka jest sztywna, to sensowna laska na poziomie po prostu nie będzie miała ochoty na kolejne spotkania z nudziarzem.;)

  10. Wojtek N
    Listopad 28, 2012 | 17:00

    Witam.Z internetowych portali randkowych itp korzystam juz ze 3-4 lata i kiedys zadalem sobie trud policzenia ile osob mi odpowiada na wiadomosc i chca sie umawiac …wyszlo okolo 8 na 10 wiec mnie ten wynik wystarcza.No jak ktos jest dobry to pewnie zadna mu nie odmowi.Dobry material….trzeba byc soba …na luzie ….i mowic o czyms nie typowym a nie tylko co robisz na co dzien ,co lubisz itd.Pozdrawiam Wojtek

    • Jan
      Listopad 29, 2012 | 00:27

      Pogratulować mogę. Widocznie powinienem jeszcze wsporo poprawić, bo nie osiągam nawet połowy twojego wyniku. Twój staż też robi swoje 🙂

  11. Karol
    Listopad 28, 2012 | 20:29

    Fajny materiał. Wykorzystywałem z niego parę tekstów i zawsze budowały zabawną i ciekawą atmosferę.

  12. gregi
    Listopad 28, 2012 | 23:59

    Swietny material!

  13. Kostek
    Listopad 29, 2012 | 11:15

    Bardzo ciekawy materiał.
    W sumie ja dość często nawiązuję ciekawą i dynamiczną „rozmowę” z dziewczynami przez chata, tylko jak dotąd miałem parę słabych punktów. Jednym z nich bez wątpienia jest nadmierne przeciąganie rozmowy, zamiast urwać ją w momencie, kiedy ona jest mocno zainteresowana (tak jak w materiale powyżej). Oczywiście po obejrzeniu tego materiału wyeliminuję ten problem.
    Druga sprawa, no cóż… Nigdy celowo nie zakładałem kont w celach czysto poznawczych, a tam, gdzie zdarza mi się chatować, to często poznaję dziewczyny mieszkające zbyt daleko, więc nawet uzyskanie jej numeru telefonu dużo mi nie daje (nieraz w ramach podniesienia swojej samooceny i tak biorę nr 🙂
    I stąd też moje pytanie: polecasz szczególnie jakieś portale chatowe? Takie, w którym bym wybrał osoby z mojej okolicy (duże miasto, więc i dziewczyn musi być sporo).

    No i czekam oczywiście na kolejny materiał, pozdrawiam,
    K.K.

  14. Kori
    Listopad 29, 2012 | 15:55

    Dzięki za materiał! Użyłem tego otwieracza, starałem się podobnie pociągnąć rozmowę… i mam RANDKĘ!

  15. Marcin
    Listopad 29, 2012 | 16:30

    Jaki jest najlepszy nick, który przyciąga uwagę kobiet? Czy musi to być raczej normalny czy raczej bardziej dziwny;p np sugerujący coś, określający nas…

    • Mancer
      Listopad 29, 2012 | 16:55

      Nie ma jednego i najlepszego.. bo już go zająłem 😀

      A tak poważnie, to wszystkim możesz się wyróżnić. Nickiem też. Wszystko może kobiecie coś subkomunikować – nick też 🙂

      Jak go dobrać, zależy od kobiet do jakich podbijasz. Jest kilka typów, które mają różne potrzeby…

      W tym wideo Edel nadał sobie „Niepoliczalny_Wro”. Czyli dość nieszablonowy. Wzbudzający zainteresowanie i komunikujący, że ma ciekawą niejednoznaczną naturę 😉 Wrocław jest dodany, aby od razu było wiadomo, że chodzi o konkrety i wirtualne znajomości go nie interesują.

      To takie drobiazgi, które zebrane razem dają świetny efekt.

  16. kapik
    Listopad 29, 2012 | 16:32

    Brzydka, musiałabyć, ale rzeczywiście to działa w miarę.

    • Mancer
      Listopad 30, 2012 | 12:13

      Czemu robisz takie negatywne założenia? Jesteś jednym z tych gości, co zawsze szukają dziury w całym?

      W necie tak jak w prawdziwym świecie, są pasztety jak i piękne kobiety. Ta była całkiem niezła 🙂

  17. cichy00711
    Listopad 29, 2012 | 18:18

    zdiecie z 0,09 to photoshop

    • Mancer
      Listopad 29, 2012 | 18:29

      Wydaje Ci się, bo światło na solnej pustyni napierdala tak, ze bez okularów od razu dostaniesz zapalenia spojówek. Dlatego jest mega kontrast i nie ma cieni. Mam ze 200 fotek z tej wyspy.

  18. kamil
    Listopad 29, 2012 | 23:27

    Dzięki Mancer za komentarz do rozmowy, dzięki temu choć trochę będzie można pomyśleć i samemu nauczyć układać się układać odpowiednie teksty.

  19. Mateusz
    Listopad 30, 2012 | 08:17

    Bardzo fajny materiał. Dobre jest rozpoczęcie rozmowy. Jeden z komentujących Twój film na YT napisał, że wszyscy będą teraz wchodzić na czaterie i będą pukać w każde okienko xD
    -Puk puk
    -Kto tam?
    -Złodziej

  20. Zbych
    Listopad 30, 2012 | 09:36

    ja mam pytanko z innej beczki jeśli można oczywiście 🙂 dwa tygodnie temu na dyskotece poznałem zajebistą laskę , wtedy zachowywała się spoko .
    jak gdzieś szła mówiła gdzie i że zaraz wróci i tak było .
    na kolejnym spotkaniu również na dyskotece juz tak nie było , latała nie wiadomo gdzie od baru prawie nie odchodziła i ogólnie widziałem że chciała mi pokazać że może mieć każdego .
    i moje pytanie jak ja powinienem się zachować w takiej sytuacji ?

  21. BGF
    Listopad 30, 2012 | 12:19

    Zdradź jak zrobic aby pokazala fotki.

  22. Bartek
    Grudzień 1, 2012 | 02:54

    Świetny materiał, szkoda że nie widziałem go wcześniej. Pokazuje w jak łatwy sposób zainteresować dziewczynę i uczynić rozmowę ciekawszą.
    Pozdrawiam

  23. twojastarazapierdala
    Grudzień 1, 2012 | 03:31

    Przykladow, wiecej przykladow.
    Wrzuc troche wiedzy praktycznej, wklej pare rozmow z czata albo z jakiegos portalu.
    zdrowia

  24. Bartłomiej
    Grudzień 1, 2012 | 21:45

    Bardzo ciekawy materiał 🙂

  25. Seba
    Grudzień 1, 2012 | 23:42

    Mam parę pytań do Ciebie na temat tej rozmowy:

    1.A co jesli kobieta pomysli, że naprawdę mam 72 lata?
    2.A co jesli kobieta pomysli, że jestem złodziejem
    (albo jeszcze gorzej-jakims psychopatom,zboczeńcem, mordercą) ?
    3. Czy na nastolatki to też działa???

  26. Kamil
    Grudzień 2, 2012 | 11:56

    Witam.

    Materiał jest rewelacyjny, podejście na prawdę dobre, aczkolwiek moim zdaniem większości osób, które dopiero zaczynają stosować się do rad trudno będzie zadziałać w ten sposób bez długiego treningu.
    W tym materiale nie ma się do czego doczepić, wszystko zostało wykonane rewelacyjnie.

    Rewelacja, mam nadzieję, że uda mi się pewnego dnia znajdywać odpowiedź na każde zdanie w sposób tak dobry.

    Pozdrawiam!

  27. Kamil
    Grudzień 2, 2012 | 12:01

    Mancer przeglądam materiały otrzymane na maila itd.
    Wszystko fajnie, zagadać do dziewczyny jak stoi sama przy barze, jest w parku itd.
    Co w następujących przypadkach:
    – jesteś na dyskotece i 2 dziewczyny tańczą obok Ciebie. Jest bardzo głośno i ciężko się usłyszeć. Co wtedy ?
    – jesteś ze znajomymi w barze i wchodzą kolejny wasi znajomi, aczkolwiek jest z nimi kolejna osoba, dziewczyna która Ci się podoba, jak zagadać w towarzystwie ? Spróbować ją odciągnąć ? W ciągu kilku minut kobieta określa, kim dla niej będziesz, w towarzystwie ciężko przestawić ją na „określony tor” 🙂

    Z góry dzięki za odpowiedź (może być na maila, aby nie zaśmiecać forum)

    Pozdrawiam
    Kamil

    • Mancer
      Grudzień 2, 2012 | 12:25

      NIE NA TEMAT. (będę takie komentarze w przyszłości kasował)

      1) Tańczysz z nimi, najlepiej obiema… a potem bierzesz za ręce i odciągasz na bok.

      2) Ze znajomymi to inna bajka. Wszystko wtedy dzieje się wolniej. Rozmawiasz, delikatnie flitujesz, ale nie przesadzasz… Czekasz na okazję do izolacji i tam jedziesz mocniej.

      • Kamil
        Grudzień 2, 2012 | 12:29

        Dziękuję za odpowiedź 🙂

Leave a Reply

Wanting to leave an <em>phasis on your comment?